REKLAMA
REKLAMA

Minimalne zwycięstwo Chorwacji, cały mecz Kovačicia

Mateo zastąpił Modricia
REKLAMA
REKLAMA

Po kiepskim meczu w Tampere reprezentacja Chorwacji pokonała Finlandię 1:0. Jedyną bramkę zdobył Mario Mandžukić, który w 18. minucie wyprowadził gości na prowadzenie. W drużynie prowadzonej przez Ante Čačicia zabrakło kontuzjowanego Luki Modricia, za to po raz drugi z rzędu pełny mecz rozegrał Mateo Kovačić.

Sytuacja Chorwacji przed meczem nie powodowała niepokoju, jednak brak dwóch największych gwiazd – Luki Modricia i Ivana Rakiticia – był pewnym problemem. Čačić zaufał Kovačiciowi i Badeljowi. Wyniki mogą podpowiadać, że to się udało, jednak dziś z przeciętną przecież Finlandią środek pola Chorwatów niekoniecznie imponował. Mimo wszystko głównie można zarzucać mu brak kreatywności czy zbyt pasywną grę – w defensywie wszystko było w porządku. Gospodarze nie oddali nawet celnego strzału na bramkę Danijela Subašicia.

Po niezbyt interesujących 90 minutach Chorwaci mogą dziękować Mario Mandžukiciowi, który po raz drugi z rzędu został bohaterem. Tym razem strzelił tylko jednego gola, kiedy po zamieszaniu w polu karnym i dograniu Kramaricia z najbliższej odległości wbił piłkę do pustej bramki. Kovačić zagrał nieco słabiej niż w poprzednim występie w barwach Realu Madryt, jednak trudno mieć do niego wielkie pretensje. Chorwacja wciąż jest liderem grupy I eliminacji do mistrzostw świata, ale walka z Ukrainą, Islandią i Turcją na pewno nie jest jeszcze rozstrzygnięta.

Finlandia – Chorwacja 0:1 (0:1)
0:1 Mandžukić 18' (asysta: Kramarić)

Finlandia: Hradecky; Raitala, Ojala, Arajuuri, Väisänen (87' Riski); Moisander; Arkivuo (46' Schüller), Ring (67' Lam), Lod, Saksela; Pukki.

Chorwacja: Subašić; Vrsaljko, Mitrović, Vida, Pivarić; Brozović (71' Čop), Badelj, Kovačić, Perišić; Kramarić (81' Rog), Mandžukić (87' Kalinić).

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA