James Rodríguez jest już w Asunción, gdzie rozpoczął zgrupowanie z kolegami z reprezentacji. Przypomnijmy, że zawodnik poleciał na kadrę z kontuzją łydki, której nabawił się na rozgrzewce przed meczem z Eibarem.
Atakujący wyleciał z Hiszpanii rano i jeszcze dzisiaj ma poddać się badaniom przeprowadzonym przez lekarzy drużyny narodowej. Wstępnie Kolumbijczycy mają nadzieję, że ich gwiazda będzie gotowa na mecz z Urugwajem, który odbędzie się 11 października.
W telewizji La Sexta podano, że klub nie rozumie tych nacisków ze strony Kolumbii i pozostaje przy swoim, że najlepszym wyjściem dla zawodnika byłoby rozpoczęcie od dzisiaj rehabilitacji w Madrycie, a nie szukanie szansy na wyścig o grę przeciwko Urugwajowi. Z kolei MARCA już wprost pisze o wojnie między Realem Madryt a Kolumbią.
W La Sexcie podsumowano, że dzisiaj zawodnik pokonał ponad 9 tysięcy kilometrów. Do tego trzeba będzie dodać prawie 4,5 tysiąca kilometrów przy podróży do Urugwaju i ponad 7,6 tysiąca przy powrocie do Madrytu. Nie wiadomo, czy te ponad 21 tysięcy kilometrów posłuży występowi zawodnika dla reprezentacji, czy po prostu zmarnuje mu cenne dni rehabilitacji w Hiszpanii. Klub ma uważać to za „bezsens”.
James już na zgrupowaniu reprezentacji
Atakujący przejdzie dzisiaj badania łydki
REKLAMA
Komentarze (26)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się