REKLAMA
REKLAMA

Dzisiejsze okładki

Co na pierwszych stronach?
REKLAMA
REKLAMA

Remisy Realu oraz Barcelony to główne tematy na czwartkowych okładkach najważniejszych dzienników sportowych w Hiszpanii.

MARCA

„Nagłe hamowanie (ale La Liga pozostaje taka sama)” – passa Zidane'a zatrzymała się na 16 wygranych. Ramos robi wszystko: sprowokował rzut karny i strzelił ładną bramkę głową. Nie było szans na wygraną przy tak beznadziejnym BBC.

Correa wyrównał wynik meczu z Barceloną. Atlético odpowiedziało, mimo że na początku było zdominowane i wywiozło jeden punkt, który smakuje jak zwycięstwo. Messi wypada na trzy tygodnie z powodu kontuzji mięśnia przywodziciela.

Laporte w formie reprezentacyjnej. Caparrós na liście życzeń Valencii. Maradona pracuje nad formą dla papieża. Argentyńczyk ma wziąć udział w towarzyskim spotkaniu, który zostanie rozegrane 12 grudnia.

REKLAMA
REKLAMA
AS

AS skupia się na trafieniu Correi, które zagwarantowało Atlético remis. Simeone przyznał, że są w stanie rywalizować i są zadowoleni z wyniku. Messi naderwał mięsień przywodziciela i nie zagra przynajmniej trzy tygodnie. Real podarował połowę i karnego.

Aspas wykorzystał rzut karny w końcówce. Czerowna kartka dla Boatenga była jak wyrok dla Las Palmas. Gol Laporte udokumentował przewagę Bilbao. Apple interesuje się kupnem McLarena, donosi Times.

Mundo Deportivo

„Pech” – Barça zremisowała z dobrym Atleti po kumulacji nieszczęść: Busi i Messi wypadli z gry, a Mascherano poślizgnął się przy golu Correi. Najgorsze wieści są w sprawie Leo, który naderwał mięsień przywodziciela i nie będzie grał przez trzy tygodnie. Mecz na Camp Nou obejrzało 89 421 widzów.

Koniec passy Realu, która zatrzymała się na 16 wygranych z rzędu po remisie z Villarrealem. Mourinho obwinia Van Gaala za kryzys.

Sport

„Wiele bólu” – Barça traci Leo na trzy tygodnie z powodu kontuzji przywodziciela. Remis wynikał z braku szczęścia. Z gry wypadł Busquets, a Mascherano poślizgnął się przy golu, co okazało się decydujące.

„I wiele teatru” – Sergio Ramos znowu próbował oszukać sędziego przy rzucie karnym, ale ten nie dał się tym razem nabrać.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (63)

REKLAMA