Wstępnie Pepe będzie grać w Realu Madryt do 2019 roku, kiedy będzie mieć już 36 lat. MARCA podaje, że przedłużenie kontraktu Portugalczyka jest na ostatniej prostej i ma zostać ogłoszone w najbliższych tygodniach. Stoper to jedyny członek drużyny, którego obecne porozumienie wygasa w czerwcu 2017 roku.
Na dzisiaj obrońca od 1 stycznia może podpisać nową umowę z kimkolwiek zechce, ale ani zawodnik, ani klub nie rozważali takiego scenariusza. Pepe w ostatnich miesiącach prezentował się doskonale pod każdym względem, a w starciu z Osasuną wrócił do gry w tym sezonie i pokazał, że jego dyspozycja nigdzie nie uciekła. Wszystko przypieczętował bramką.
Dla Portugalczyka to już 10. sezon w białej koszulce. W tym momencie jest trzecim kapitanem i jednym z liderów szatni, który gdy przemawia, to inni bezwzględnie go słuchają. Jego profesjonalizm jest niepodważalny, ale najlepszą wizytówką jest to, że w poprzednim sezonie w klubowym i reprezentacyjnym mistrzu Europy wyróżniała się właśnie postać Pepego.
Królewscy są przekonani, że Ramos, Pepe i Varane tworzą najlepszy tercet stoperów w Europie i chcą się nim cieszyć jak najdłużej. Hiszpan i Francuz dostali już nowe umowy, teraz czas na Portugalczyka. Rywalizacja nie jest problemem dla żadnego z nich, bo Zidane zapewnia, że każdy dostanie swoją szansę. Oczywiście dodatkowo nowa umowa dla stopera pozwala zabezpieczyć środek defensywy wobec zakazu rejestracji nowych zawodników nałożonego przez FIFA.
Nowy kontrakt Pepego w ciągu kilku tygodni
Informacje dziennika MARCA
REKLAMA
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się