Hassan Hakimi, ojciec Achrafa, prawego obrońcy Castilli, wystąpił w radiu SER, gdzie skomentował sytuację swojego syna. Marokańczyk z podwójnym obywatelstwem jest jednym z ośmiu przypadków, za który Królewscy zostali ukarani zakazem transferowym. Dodatkowo zawodnik nie może grać w piłkę w Realu Madryt do dnia 18. urodzin, który wypada 4 listopada. Do tego czasu jego jedynym wyjściem jest potencjalne rozwiązanie kontraktu i wyjazd do Maroka, które FIFA uznaje za jego ojczyznę. Chociaż Achraf urodził się w Hiszpanii, mieszka od dziecka w Getafe i ma hiszpański paszport, to federacja uznaje go za nielegalnie pozyskanego małoletniego zawodnika. Więcej o tym przypadku opowiedział jego ojciec.
– Zawiozłem go rano do Valdebebas, bo drużyna leciała do Bilbao na jutrzejszy mecz. Po godzinie do mnie dzwoni: „Tato, musisz mnie odebrać”. „Ale dziecko, co się stało?”. „Nie jestem powołany, trener powiedział, że przez karę FIFA nie mogę grać”.
– Ja przyjechałem do Hiszpanii 19 listopada 1989 roku. Mogę to pokazać w dokumentach. Moje dziecko urodziło się tutaj, nie urodziło się w Maroku. Starszy syn urodził się w 1997 roku, a Achraf w 1998 roku. Obaj w szpitalu Gregorio Marańóna.
– Powody kary? Do mnie nikt nie dzwonił, nikt mi tego nie wytłumaczył. Achraf dzisiaj był bardzo smutny, czuł się fatalnie. Mnie Real tutaj nie sprowadzał, bo ja byłem w Hiszpanii na długo zanim urodzili się moi synowie.
– Słowa dla FIFA? Nie mają racji, w żadnym punkcie. Proszę, żeby wytłumaczyli, czy mają jakiś inny powód dla takiej kary.
Achraf nie będzie mógł reprezentować Castilli do 4 listopada. Przegapi 9 meczów ligowych i 4 mecze Youth League. Latem obrońca był częścią ekipy, którą Zidane zabrał na przygotowania w Ameryce Północnej. Marokańczyk do 18. urodzin będzie mógł wystąpić tylko w barwach reprezentacji, w której już zadebiutował.
Ojciec Achrafa: FIFA nie ma racji w żadnym punkcie
Obrońca Castilli nie może na razie grać
REKLAMA
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się