Po golu i asyście w meczu z Wenezuelą James zapewniał dziennikarzy, że robi swoje pomimo wielkiego poruszenia wokół jego sytuacji i formy. – Zawsze dobrze trenuję, zawsze chcę radzić sobie dobrze. Niezależnie czy gram czy nie, to muszę być gotowy do wykorzystania każdej szansy. Staram się po prostu grać dobrze i pomagać mojej ekipie wygrywać. Trzeba być spokojnym i robić rzeczy dobrze – powiedział atakujący.
Pomimo takich słów w Kolumbii dobry mecz swojego idola wykorzystano do ataku na Real i Zidane'a. Była gwiazda Faustino Asprilla na Twitterze zadedykował trafienie Jamesa Zidane'owi. Dodatkowo na tym samym portalu w czasie spotkania i po meczu jednym z wiodących tematów był hashtag „#WTwojąTwarzZidane”. Co więcej, wykorzystano uścisk zawodnika z selekcjonerem Pékermanem przy celebracji bramki i późniejsze nazwanie go ojcem, by znowu rzucić cień podejrzeń na Królewskich. Kolumbijczycy tylko utwierdzili się w przekonaniu, że z ich gwiazdą jest wszystko w porządku i nie wiadomo, dlaczego jego sytuacja w Madrycie jest tak trudna.
Warto dodać, że niedawno w hiszpańskim programie Chiringuito połączono się z kolumbijskimi dziennikarzami z Saque Largo, którzy przekonywali, że Hiszpanie prowadzą kampanię przeciwko Jamesowi, a Zidane nie potrafi wykorzystać jego potencjału.
James błyszczy, Kolumbia atakuje Zidane'a
Reakcje na występ atakującego w kadrze
REKLAMA
Komentarze (35)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się