Marcelo i Casemiro wrócili do reprezentacji Brazylii. Obaj wystąpili dziś od początku w starciu przeciwko Ekwadorowi i z pewnością miło będą wspominać pierwszy występ w kadrze po długiej przerwie. Obrońca Realu Madryt zaliczył asystę przy drugim trafieniu, a Canarinhos pokonali Ekwador 3:0.
Bohaterem meczu był Gabriel Jesus. Brazylijczykom nie szło i bardzo długo utrzymywał się rezultat, który ich nie mógł satysfakcjonować. W 72. minucie napastnik, który od stycznia będzie grać w Manchesterze City, został sfaulowany przez bramkarza gospodarzy, a rzut karny na gola zamienił Neymar. Kilka minut przed ostatnim gwizdkiem sędziego nowy nabytek Obywateli błysnął ponownie, kiedy wykorzystał bardzo dobre dogranie Marcelo i podwyższył wynik. W doliczonym czasie gry popisał się znakomitym golazo. Wygląda na to, że Brazylia nie musi już liczyć wyłącznie na Neymara. Ma z przodu jeszcze jedną perłę.
Sytuacja Brazylii w grupie jest coraz lepsza. Canarinhos zajmują czwartą lokatę z dorobkiem 12 punktów po siedmiu meczach i wkrótce dostaną szansę na przegonienie drugiej w grupie Kolumbii. W nocy z wtorku na środę odbędzie się bezpośrednie starcie, w którym udział najpewniej wezmą Marcelo, Casemiro i James.
Ekwador – Brazylia 0:3 (0:0)
0:1 Neymar 72' (rzut karny)
0:2 Gabriel Jesus 87' (asysta: Marcelo)
0:3 Gabriel Jesus 90'+3' (asysta: Neymar)
Ekwador: Domínguez; Paredes, Mina, Achilier, Ayoví; Gruezo (83' Gaibor), Noboa; Montero (75' Arroyo), Bolańos, Valencia; Caicedo (67' Ibarra).
Brazylia: Allison; Alves, Miranda, Marquinhos, Marcelo; Casemiro, Renato Augusto, Willian (61' Coutinho), Paulinho; Neymar, Gabriel Jesus.
Marcelo i Casemiro wracają do kadry, Canarinhos z trzema punktami
Partidazo Gabriela Jesusa
REKLAMA
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się