Jak się czujesz?
Jestem bardzo zadowolony z powrotu do drużyny mojego życia, w której jestem od małego. Chciałbym podziękować Sacchiemu, Butragueno, trenerowi, którzy postawili na mnie i prezydentowi, który zawsze mnie wspierał. W sobotę będę trenował już z drużyną i spróbuję pomóc kolegom we wszystkim w czym tylko będę mógł w najważniejszym etapie ligi.
Czego się nauczyłeś we Włoszech?
Dojrzałem sportowo i jako osoba. To było bardzo dobre doświadczenie. Cieszę się z czasu spędzonego tam, ale jestem zachwycony faktem powrotu do domu i Realu Madryt.
Jak widzisz siebie w Realu Madryt Luxemburgo?
Mam nadzieję, że będę grał często, ale wiem, że będzie o to trudno. Będę trenował na sto procent, żeby zdobyć swoje miejsce w jedenastce, choć wiem, że tutaj grają najlepsi napastnicy na świecie. Mogą mnie wiele nauczyć. Chcę pomóc drużynie jak tylko będę potrafił.
Raul, Owen i Ronaldo narzekają na kontuzje, liczysz na występ przeciwko Zaragozie?
Przyleciałem dzisiaj i chciałem odbyć trening, ale to nie było możliwe. Trener zdecyduje, ale spróbuje być przygotowanym. Jeśli zagram, będzie dobrze, jeśli nie - trudno. Teraz jestem bardziej cierpliwy niż wcześniej. Wiem, że czasem mówiłem rzeczy, które nie były najlepiej odbierane, ale taki mam charakter i czasem popełniam błędy. Będę cierpliwy, a kiedy dostanę szansę - wykorzystam ją.
Powiesz jakieś szczegóły o swoim powrocie?
Wszystko stało się we wtorek w nocy, a w środę grałem przeciw Parmie. Sacchi i Butragueno zadzwonili do mnie i spytali, czy byłbym zainteresowany powrotem. Długo o tym nie myślałem.
Wywiad z Portillo
Javier Portillo po powrocie z Włoch udzielił na konferencji prasowej kilku wypowiedzi
REKLAMA
Komentarze (23)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się