REKLAMA
REKLAMA

Coentrão: Wrócę do tego, kim byłem

Portugalczyk ciężko pracuje w Valdebebas
REKLAMA
REKLAMA


Fábio Coentrão wrócił tego lata do Realu Madryt po wypożyczeniu do Monaco. Poważna kontuzja uda sprawia jednak, że do gry będzie zdolny najwcześniej w końcówce października. Portugalczyk codziennie przechodzi w Valdebebas przez indywidualny tok zajęć, ale w ostatnich dniach pracuje razem ze swoim wielkim przyjacielem w drużynie, czyli Cristiano Ronaldo.

„Z wielką pracą, chęciami i pomocą przyjaciół, wrócę do tego, kim byłem. Bez żadnej wątpliwości!”, taki wpis pojawił się wczoraj na portalach społecznościowych obrońcy razem ze zdjęciem z Ronaldo. Atakujący to główna podpora Fábio w ekipie. Cristiano wspiera go w walce o odzyskanie statusu ważnego zawodnika w Realu Madryt. Wielu fanów i ekspertów ciągle wspomina największe mecze Coentrão jak Klasyki z Barceloną czy ostatnie spotkania w walce o La Décimę, gdzie defensor był podstawowym piłkarzem w półfinałach i finale.

Portugalczykowi ciągle pozostaje kilka tygodni pracy w Valdebebas, a Cristiano za kilka dni przejdzie do kolejnego etapu. Fábio ma pozostać jednak tak samo zmotywowany po rozmowie z Zidane'em, który obiecał mu, że dostanie swoją szansę i że będzie wobec niego sprawiedliwy jako wobec każdego innego członka kadry. Jeśli Coentrão będzie pracować i pokaże maksymalny wysiłek na treningach po powrocie, to na pewno dostanie swoje mecze i minuty. Zizou wykazuje wręcz największe zainteresowanie tym, żeby obrońca wrócił na poziom, który reprezentował całkiem nie tak dawno.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (19)

REKLAMA