REKLAMA
REKLAMA

Asensio przed Isco i Jamesem

20-latek wygrywa rywalizację z konkurencją
REKLAMA
REKLAMA

Estadio Anoeta było miejscem, w którym Marco Asensio definitywnie zostawił za swoimi plecami Isco i Jamesa – donosi dziennik AS. „Ma talent, jakość, wertykalność…”, mówił po meczu z Realem Sociedad Zinédine Zidane. Urodzony na Balearach zawodnik rozpoczął walkę od prawdziwego „testu osobowości” w pierwszym spotkaniu okresu przygotowawczego z PSG, a po dwóch oficjalnych grach wyraźnie wyprzedził Isco i Jamesa.

Latem Asensio rozegrał 382 minuty (184 w oficjalnych meczach), podczas gdy Isco przebywał na placu gry 235 minut (84 w oficjalnych spotkaniach) a James 169 (62). Choć Andaluzyjczyk i Kolumbijczyk nie wystąpili we wszystkich letnich sparingach (Isco nie zagrał z Chelsea z powodu kontuzji, natomiast James przebywał na urlopie, kiedy Królewscy mierzyli się z Anglikami i PSG), to w momencie prawdy, czyli niedzielnym spotkaniu na Anoecie, obaj byli w cieniu Asensio.

20-latek jako jedyny z tej trójki wychodził w pierwszym składzie w dwóch oficjalnych spotkaniach tego sezonu. W Superpucharze z Sevillą zagrał 120 minut i zdobył efektowną bramkę na 1:0, a w ligowym debiucie podwoił prowadzenie Realu Madryt, przenosząc piłkę nad bezradnym Gerónimo Rullim.

To tylko potwierdza, że Asensio zdobył pole position na wchodzenie z ławki, kiedy do gry wrócą Luka Modrić i Cristiano Ronaldo. Marco stał się również poważną konkurencją dla Lucasa Vázqueza, który miał nadzieję zająć miejsce Cristiano w spotkaniu z Baskami. Zidane zaufał jednak wszechstronności Asensio i wszedł na tym znakomicie.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (32)

REKLAMA