Po zakupie Pogby, Baily'ego i Mkhitaryana oraz dołączeniu Ibrahimovicia trener Manchesteru United, José Mourinho, skupił się na kolejnym celu transferowym. Poprosił włodarzy klubu o ostatnie wzmocnienie, a jedyne nazwisko, które wymienił, należy do Raphaëla Varane'a. Tym samym ponowił inicjatywę z początku okienka transferowego, kiedy już interesował się sytuacją stopera.
Słabość Mou do młodego obrońcy Królewskich nikogo nie powinna zaskakiwać. Próbował go sprowadzić do siebie, kiedy trenował Chelsea, a wcześniej – jako menedżer Realu – wielokrotnie stawiał go ponad doświadczonym Pepe. Na jednej z konferencji prasowych już po ochłodzeniu stosunków między Portugalczykami The Special One tak tłumaczył napięcia między nimi: „[Pepe] jest sfrustrowany, bo wyprzedził go dziewiętnastolatek”.
Mimo nacisków trenera cała operacja wydaje się raczej nieprawdopodobna. Ani United nie jest chętne do zakupu, ani Real do sprzedaży. Mówi się, że Mourinho usłyszał od władz wyraźne hasło: „Nowy zakup dopiero wtedy, gdy sprzedamy dziesięciu piłkarzy obecnego składu”. Mata, Januzaj czy Schweinsteiger mogą odejść i dostarczyć klubowi środków, ale nie będzie ich wystarczająco na zakup Varane'a.
Sam piłkarz też nie zamierza nigdzie się ruszać. Po wahaniu na początku sezonu postanowił zostać i walczyć o swoje. Zakomunikował, że Zidane namówił go do pozostania, co zamknęło drogę do negocjacji zainteresowanym klubom. Jedynie Mourinho nie zmienił zdania…
AS: Mourinho naciska na sprowadzenie Varane'a
Wraca temat Francuza
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.