Kiko Casilla zatrzymał się w strefie mieszanej po meczu z Bayernem. Przedstawiamy wypowiedzi Hiszpana.
– To jasne, że jestem zmotywowany na mecz o Superpuchar Europy i bardzo chcę nadejścia tego spotkania. Pragnę zagrać, poradzić sobie jak najlepiej i zdobyć ten tytuł. Od 14. roku życia marzyłem o takim meczu, ale trzeba jeszcze popracować, bo zostaje do niego kilka dni.
– Ten finał mamy w dawno określonym dniu i ta data nie może być wymówką. W tych dniach pracowaliśmy bardzo dobrze i nadchodzi moment prawdy. Drużyna stanie na wysokości zadania. Real zawsze musi aspirować do wszystkich tytułów i zawsze jest faworytem, bo to najlepszy klub. Jednak Sevilla niczego nam nie podaruje, bo to świetna ekipa. To będzie starcie, w którym musi zagrać intensywnie, bo inaczej będziemy mieć problemy.
– Bramkarze są od bronienia, jak to było dzisiaj. Kiedy paradami pomagasz ekipie, to zawsze jest czymś dobrym, bo nabierasz pewności siebie. Tym bardziej w przypadku, gdy nie rozgrywasz za wielu minut. Cieszę się z wygranej. Teraz chcę wrócić do Madrytu i dalej trenować. Przygotowania były pozytywne, chociaż przeciwko PSG nie zaprezentowaliśmy się z dobrej strony. Dzisiaj doszliśmy do dobrego poziomu i udało się wygrać. Warto grać dla Realu Madryt, nie tylko ze względu na wtorek, ale całe to doświadczenie.
Casilla: Warto grać dla Realu Madryt
Bramkarz Królewskich po meczu
REKLAMA
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się