W trzecim meczu International Champions Cup w Stanach Zjednoczonych Real Madryt pokonał Bayern Monachium 1:0. Królewscy kiepsko zaczęli, w pierwszej połowie oddali inicjatywę Bayernowi i mimo obecności Jamesa i Modricia w wyjściowej jedenastce, nie potrafili zagrozić bramce Bawarczyków. Po przerwie Zidane zdecydował się na kilka zmian, a najlepiej szansę od trenera wykorzystał Danilo, autor jedynego gola ostatniego starcia Los Blancos za Atlantykiem.
Zinédine Zidane postawił dziś na ustawienie 4-3-3, na skrzydłach mecz zaczęli Lucas Vázquez i Isco, w drugiej linii poza Casemiro poruszali się zaś wracający po wakacjach Luka Modrić i James Rodríguez. Do jedenastki powrócił też kapitan, Sergio Ramos. Można przypuszczać, że ta trójka będzie gotowa na wtorkowy mecz z Sevillą. Ich obecność nie robiła jednak większej różnicy. W pierwszej części meczu Królewscy grali gorzej niż kilka dni temu z Chelsea. Oddali inicjatywę Bayernowi, który niemal każdą akcję powstrzymywał w zalążku.
Bawarczycy mieli jedną okazję poza strzałami z dystansu. Tych jednak także nie należało lekceważyć. Raz w bardzo ładnym stylu uderzenie Thiago obronił Kiko Casilla, a po rzucie wolnym Davida Alaby piłka odbiła się od poprzeczki. Z drugiej strony właściwie nie oglądaliśmy groźnych sytuacji. W pierwszej połowie zawodnicy Realu ani razu nie zmusili do interwencji Svena Ulreicha, ponieważ nie oddali ani jednego celnego strzału.
W drugiej połowie trener posłał do boju kolejnych piłkarzy, którzy – jak się wydawało – byli blisko pierwszego składu na mecz z Sevillą. Na murawie zameldowali się między innymi Mateo Kovačić i Marco Asensio. Królewscy grali nieco szybciej, znów z przodu pokazywał się Marcelo. Wypracował on świetną okazję Álvaro Moracie, ale napastnik pomylił się. Blisko wyprowadzenia Realu na prowadzenie był też Isco, ale po strzale z dystansu piłka odbiła się od słupka. Zidane robił kolejne zmiany i to właśnie jeden ze zmienników wpisał się na listę strzelców jako pierwszy. Przebojowym rajdem popisał się Danilo i sam wykończył akcję. Swoją słabszą nogą oddał potężny strzał, a nieco spóźniony Ulreich musiał wyjmować piłkę z siatki.
Real Madryt wygrał, ale w trakcie meczu poza wynikiem nie pokazywał, że jest gotowy na starcie w Superpucharze Europy. Widać, że Zizou nie chce na siłę przyspieszać przygotowań przed długim i trudnym sezonem. Pierwszą jedenastkę na pierwszy oficjalny mecz można już typować z coraz większą pewnością, ale przed sztabem szkoleniowym kilka ważnych decyzji. Dziś do gry wrócili James, Modrić czy Ramos i wygląda na to, że każdy z nich może dostać szansę w Trondheim.
Bayern Monachium – Real Madryt 0:1 (0:0)
0:1 Danilo 79'
Bayern Monachium: Ulreich; Rafinha, Martínez (77' Pantović), Feldhahn, Alaba; Alonso (56' Benko), Thiago (88' Öztürk); Lahm, Vidal, Bernat; Green.
Real Madryt: Casilla; Carvajal (63' Danilo), Ramos (62' Lienhart), Varane (46' Nacho), Marcelo (77' Tejero); Casemiro (77' Llorente), Modrić (46' Kovačić), Isco (63' Ødegaard); Lucas Vázquez, James (46' Asensio) i Morata (78' Mariano).
Zwycięski test
Real Madryt – Bayern Monachium 1:0
REKLAMA
Komentarze (124)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się