„Wszystko jest pod kontrolą”, napisał Luka Modrić na Twitterze. W ostatnich latach to Chorwat wyznaczał rytm gry Królewskich, a gdy wypadał, Królewscy cierpieli. Teraz na przygotowania do Stanów Zjednoczonych pomocnik przyjechał z problemami z mięśniem czworogłowym w prawym udzie. Przez pierwsze dwa dni Lukita nie pracował na maksa, ale już wczoraj wykonał pełną przebieżkę z Antonio Pintusem.
Zidane oczywiście nie czuje żadnego pośpiechu i wstępnie liczy na Modricia w kontekście sparingu z Bayernem. Chorwat ma złapać minuty przed Superpucharem Europy i sezonem, w którym znowu będzie jednym z filarów zespołu. Chociaż wiele mówiono o Gomesu czy Pogbie, to nikt nie podważa statusu Chorwata. Tak naprawdę jedynym zastrzeżeniem Zizou do pomocnika było to, że za rzadko strzela. Poza tym trener jest z niego w pełni zadowolony, a teraz Luka mógł wznowić przygotowania w pełnym rytmie.
Jeśli chodzi o Jamesa i Ramosa, to ta dwójka od pierwszego dnia po powrocie weszła na najwyższe obroty. Jak poinformował wczoraj Zidane na konferencji prasowej. jest szansa, że ci gracze wystąpią przeciwko Chelsea, ale wszystko zależy od ich odczuć po porannym treningu, jaki mają odbyć w Ann Arbor.
Modrić ma już problemy za sobą
Chorwat pracuje na pełnych obrotach
REKLAMA
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się