Gabriel Jesus od stycznia ma zostać graczem Manchesteru City. Zawodnika przekonała telefoniczna rozmowa z Pepem Guardiolą, o czym mocno zdenerwowany poinformował jego trener w Palmeiras. W ostatnich miesiącach praktycznie wszystkie wielkie kluby interesowały się Brazylijczykiem, ale ostatecznie to Obywatele ściągną go do siebie dzięki swojemu nowemu trenerowi.
MARCA twierdzi, że telefony Guardioli do zawodników z ważnymi kontraktami w innych klubach zaczynają przeszkadzać reszcie Europy. Kolejnym takim graczem na liście Hiszpana jest Sané z Schalke. Królewscy zaczynają dostrzegać w Anglikach nowego potężnego rywala na przyszłość. Zarówno pod względem ekonomicznym przy ściąganiu największych talentów, jak także nawet przy walce o Ligę Mistrzów. City buduje ekipę, która może się liczyć.
Guardiola zresztą nie tylko podkrada Realowi talenty, ale próbuje podebrać też zawodników z pierwszej drużyny. Hiszpan starał się przekonać już do przeprowadzki Carvajala, gdy niepewny był jego status w Realu Madryt, a cały czas pisze się też o Kroosie, który miałby dowodzić środkiem pola Obywateli. Niemiec cały czas tonuje te spekulacje, ale w klubie wszyscy są bardzo uważni na kolejne ruchy Anglików. Dziennik dodaje, że ciekawie może zrobić się po potencjalnym transferze Pogby, który mógłby zabrać minuty Kroosowi.
Guardiola i City nowymi wielkimi rywalami
MARCA o sytuacji z Obywatelami
REKLAMA
Komentarze (35)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się