REKLAMA
REKLAMA

Santos: Mój autorytet nie został podważony

Selekcjoner o zachowaniu Cristiano w finale
REKLAMA
REKLAMA

Fernando Santos, selekcjoner Portugalii, w końcu zabrał głos w sprawie zachowania Cristiano Ronaldo w końcówce finałowego meczu z Francją. Wiele osób skrytykowało gesty atakującego i uznało, że podważył autorytet swojego trenera. Ten jednak wszystkiemu zaprzeczył i wytłumaczył, jak widział całą sytuację.

– On cierpiał bardziej niż wszyscy Portugalczycy i po prostu mówił mi, że „wygramy to, już to mamy”. To coś złego? To znaczy, że trener na zbyt wiele pozwala? Nigdy nie widziałem, żeby mój autorytet został podważony. Ronaldo nie wydał żadnego polecenia bez mojej zgody.

– Jako że miałem tyle obowiązków, odniosłem się do niego, jak to robię w przypadku moich asystentów, żeby przekazał Ricardo Quaresmie, aby zamknął przestrzeń przy Raphäelu Guerreiro. On nie chciał być trenerem, tak po prostu przeżywał to spotkanie.

– Cristiano to doskonały kapitan i najlepszy piłkarz na świecie.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (31)

REKLAMA