REKLAMA
REKLAMA

Karim przygotowany do pracy jak nigdy wcześniej

MARCA o dyspozycji Francuza
REKLAMA
REKLAMA

To były dla Karima Benzemy najdłuższe wakacje od czasu przyjścia do Realu. Tak długi rozbrat z piłką groził wypadnięciem z formy. Co więcej, po zawieszeniu musiał oglądać w telewizji zmagania kolegów z kadry na EURO. Ta kara nie była łatwa do przetrawienia. MARCA podaje jednak, że ani czas, ani takie ciosy nie podłamały Francuza. Wręcz przeciwnie, atakujący miał wrócić do pracy w lepszej dyspozycji niż był kiedykolwiek. Jego waga ma być praktycznie nienaruszona dzięki letniej diecie i dodatkowym treningowym. Dziennik stwierdza, że najbardziej zaskakuje motywacja, z jaką Karim wrócił do pracy.

Poprzedni rok był jednym z jego najlepszych w karierze. Z Benítezem zaliczył spory progres, a wszystko to domknął Zidane. Jednak pomimo zanotowania jednego z najbardziej efektywnych sezonów pod względem strzeleckim, nie były to idealne rozgrywki z powodu kontuzji. Dlatego względem swojego rekordowego sezonu 2011/12 (31 goli w 51 meczach) wystąpił w aż 16 spotkaniach mniej (28 goli w 36 meczach). Dlatego jego obsesją mają być teraz dobre przygotowania do nowego roku.

Przed wyjazdem na urlop Benzema analizował, że to małe urazy w czasie przygotowań nie pozwoliły zbudować mu odpowiednich podstaw na cały sezon. Po finale Ligi Mistrzów atakujący miał czas na odpoczynek i utrzymanie dyspozycji, co miało pozwolić mu wrócić w bardzo dobrej formie na początek przygotowań i podejść w pełnej gotowości do treningów z Antonio Pintusem. Teraz baterie mają zostać dobrze naładowane na cały rok. Co więcej, Zidane liczy, że to właśnie Benzema pociągnie drużynę w pierwszym okresie, bo Bale, Cristiano, Kroos czy Ramos wracają z wakacji dużo później. Francuz będzie jednym z kluczowych graczy na Superpuchar Europy.

W grudniu Karim skończy 29 lat. Osiągnął już dojrzałość, na podstawie której chce rozgrywać kolejne doskonałe sezony w Realu Madryt. MARCA wspomina nawet o chęci zakończenia kariery na Bernabéu. Dopóki klub będzie na niego liczyć, Benzema będzie spełniać swoje marzenia w stolicy Hiszpanii. Napastnik liczy też na powrót do kadry, ale może się to stać dopiero po wydaniu wyroku przez sędziego w sprawie rzekomego szantażu na Valbuenie.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (25)

REKLAMA