Zinédine Zidane spełnia swoje marzenie i prowadzi pierwszy zespół Realu Madryt. Nie jest to jednak idealna praca, w której wszystko doskonale się układa. Pierwsza pretemporada w roli trenera ma pewne komplikacje. Po mistrzostwach Europy i Copa América wielu podopiecznych Francuza wróci do treningów później, niż chciałby tego trener. Wielu z nich przedłużyło jednak poprzedni sezon przez występy na turniejach i przysługuje im dłuższy urlop. Dlatego szkoleniowiec będzie mógł liczyć w Montrealu tylko na czternastu zawodników pierwszej drużyny – Keylora Navasa, Kiko Casillę, Rubéna Yáńeza, Raphaëla Varane'a, Daniego Carvajala, Danilo, Marcelo, Nacho, Isco, Casemiro, Jesé, Karima Benzemę, Marco Asensio i Mateo Kovačicia.
Ten ostatni zasługuje na osobne wyróżnienie. Wziął on udział w mistrzostwach Europy (rozegrał tylko 36 minut), dlatego przysługiwał mu odpoczynek do 24 lipca. Na treningach miał się stawić dzień później. Chorwat skrócił jednak swój urlop i już wczoraj stawił się w Valdebebas. Kova chce jak najszybciej walczyć o pozostanie w drużynie i wywalczenie miejsca w kadrze na przyszły sezon.
Najszybciej z uczestników EURO, 20 lipca, do treningów wróci Álvaro Morata. Pięć dni po nim ćwiczenia rozpocznie Luka Modrić, 27 lipca dołączą do nich Sergio Ramos, Lucas Vázquez i James Rodríguez. Ci, którzy dotarli co najmniej do półfinału EURO – Gareth Bale, Toni Kroos i Pepe – zaczną przygotowania do nowego sezonu 31 lipca. Wciąż nie wiadomo, kiedy wróci Cristiano Ronaldo. W pretemporadzie udziału nie weźmie za to Fábio Coentrão, który leczy poważny uraz i będzie gotowy do gry dopiero za kilka miesięcy.
Kovačić skrócił urlop, żeby polecieć do Montrealu
Chorwat podejmuje wyzwanie
REKLAMA
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się