James nie zjawił się na rozprawie w Plaza Castilla wyznaczonej przez hiszpański sąd pierwszej instancji zajmujący się wykroczeniami w związku z przekroczeniem prędkości i nie wykonywaniem poleceń policji, do czego doszło pierwszego stycznia obecnego roku. Rozprawa została wyznaczona na wtorek o 13:00, a Kolumbijczyk miał się na nim pojawić w charakterze pozwanego.
Według tego, co sam piłkarz udostępniał za pośrednictwem mediów społecznościowych, James świętował w tym czasie swoje dwudzieste piąte urodziny wraz z rodziną i przyjaciółmi w Medellín. Niektóre z fotografii zostały wykonane dokładnie w tych samych godzinach, w których miał się stawić przed organami wymiaru sprawiedliwości.
Według sędzi zajmującej się sprawą, Rosario de Fátima Espinosa, James Rodríguez otrzymał informację o posiedzeniu 12 lipca. Jednak po tym, jak ani on, ani jego reprezentant nie stawili się w tym czasie na sali, sąd zdecydował odroczyć sprawę i wezwać zawodnika w innym terminie.
James nie zjawił się w sądzie w wyznaczonym terminie
Jego sprawę na razie odroczono
REKLAMA
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się