Szanse Cristiano Ronaldo na występ w Superpucharze Europy 9 sierpnia w Trondheim są praktycznie zerowe – informuje dziennik AS. Portugalczyk musiał opuścić plac gry we wczorajszym finale mistrzostw Europy z Francją już w 25. minucie. Pierwsze diagnozy mówią o uszkodzeniu pierwszego stopnia więzadła pobocznego w lewym kolanie. Choć Cristiano przejdzie jeszcze szczegółowe badania, to przewiduje się, że przerwa w treningach może potrwać od 6 do 8 tygodni. Wcześniej media informowały o maksymalnie miesiącu przerwy.
Mecz z Sevillą odbędzie się zatem w końcowej fazie rehabilitacji zawodnika. Co prawda Cristiano wielokrotnie dochodził do pełni sprawności szybciej, niż przewidywali lekarze, to jego szanse na grę z Andaluzyjczykami są bardzo małe. Ponadto, Zinédine Zidane nie będzie chciał podejmować żadnego ryzyka, co pokazał chociażby w przypadku kontuzji Ronaldo przed pierwszym meczem z Manchesterem City w Lidze Mistrzów. Cristiano zagra z Sevillą tylko, jeśli uraz będzie całkowicie zaleczony, co jest bardzo mało prawdopodobne. Portugalczyk ma dołączyć do treningów z drużyną 31 lipca.
AS: Przerwa Cristiano od 6 do 8 tygodni
Portugalczyk jednak nie zdąży na Superpuchar Europy?
REKLAMA
Komentarze (23)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się