Pepe przegrał wyścig z czasem i nie mógł zagrać w starciu Portugalii z Walią. Jego koledzy z reprezentacji poradzili sobie z ekipą Chrisa Colemana i awansowali do finału, dlatego środkowy obrońca ma kolejny cel. Jest nim występ w pierwszym składzie na Stade de France. Dziś piłkarz Realu Madryt nie trenował na pełnych obrotach z resztą drużyny, ale wyszedł na murawę i ćwiczył indywidualnie.
Odczucia są jednak pozytywne. Ojciec piłkarza w rozmowie z Marką powiedział, że jego syn zagra w finale. Stwierdził, że musiał zrezygnować z występu w poprzedniej fazie, ale będzie gotowy na starcie w Saint-Denis. Przed Portugalczykami jeszcze jeden trening przed finałem. Jeżeli Pepe weźmie w nim udział, wszystko będzie wskazywać na to, że Fernando Santos będzie mógł na niego liczyć w najbliższą niedzielę.
Pepe trenował indywidualnie
Stoper ciągle bez ćwiczeń z drużyną
REKLAMA
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się