REKLAMA
REKLAMA

Maradona: Bale przysłużył się dla reprezentacji bardziej niż Ronaldo

Legenda Argentyny komentuje rywalizację na EURO
REKLAMA
REKLAMA

Legendarny argentyński piłkarz, Diego Maradona, skomentował za pośrednictwem swojej kolumny w The Times of India nadchodzący pojedynek Cristiano Ronaldo i Garetha Bale'a. Zdaniem byłego gracza Napoli to Walijczyk bardziej przysłużył się dla reprezentacji w czasie trwającego turnieju, ale Portugalczyk ciągle może błysnąć i zaważyć o wyniku półfinału.

– Będzie to również starcie między lewą i prawą flanką Realu Madryt. To gra zespołowa, ale spogląda się na takie indywidualności jak Ronaldo i Bale, o ile się je posiada. Ich wkład zawsze jest kluczowy, ponieważ potrafią tworzyć decydujące momenty. Jak do tej pory Bale bardziej przysłużył się dla postępu swojego zespołu aniżeli Ronaldo dla Portugalii.

– Wielu fanów zdziwiłoby się, gdyby przed turniejem powiedzianoim, że w półfinale zmierzy się Walia z Portugalią. Czerwone Smoki zaszły do ćwierćfinału w ich jedynym występie na mistrzostwach świata w 1958 roku, na obecnym EURO, które jest dla nich debiutem, wcale nie wyglądali na nowicjuszy.

– Wszystkie europejskie zespoły mają zmysł do dyscypliny pozycyjnej i Walia nie jest tutaj wyjątkiem. Chłopcy Colemana dobrze zaadaptowali się do nowoczesnej formacji 3-5-2. Mając szczęście do dziarskich graczy na przedzie, wolą tworzyć sobie okazje z kontrataku.

– Dla odróżnienia od innych Portugalczycy obrali trudniejszą drogę i w czasie pięciu spotkań nie wygrali jeszcze meczu w regulaminowym czasie gry. Pokazali jednak taktyczną dojrzałość w systemie 4-1-3-2, docierając do tego etapu po raz czwarty w pięciu ostatnich edycjach turnieju od 2000 roku.

– Ich talizman, Ronaldo, jest raczej bezbarwny na tym turnieju, ale reszta temu zaradziła grając dla zespołu, co jest nieocenione w fazach pucharowych. Zachodząc tak daleko, bez wielkiego wkładu ze strony ich gwiazdy, Portugalia pokazuje siłę w jedności. Młody Renato Sanches zaprzecza swemu wieku i staje się bardzo ważną postacią w pomocy, a Pepe zapewnia solidność na tyłach.

– Trudno jest wybierać faworyta na tym etapie, ale Walia zaczyna z małą przewagą. Jednak indywidualny błysk często staje się decydujący. Portugalia ma kogoś, kogo na to stać. Ronaldo w wieku trzydziestu jeden lat zastanawia się pewnie, czy nie jest to jego ostatnia szansa na turnieju międzynarodowym.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (14)

REKLAMA