REKLAMA
REKLAMA

Czas poznać ostatniego półfinalistę

Zobaczymy mecz Francji z Islandią
REKLAMA
REKLAMA

Dzisiaj poznamy ostatniego półfinalistę francuskiego EURO. Na boisku o miejsce wśród czwórki najlepszych zespołów powalczą Francuzi i Islandczycy. Oba zespoły są na turnieju zaskoczeniem z dwóch różnych powodów, dlatego dzisiaj zdarzyć może się wszystko. Warto zaznaczyć, że każde z spotkań tych zespołów stanowiło niespodziankę i rzadko obracało się w kierunku przewidzianym przez piłkarskich ekspertów.

Na pewno Francuzi jak do tej pory są sporym rozczarowaniem turnieju. Co prawda, doszli do ćwierćfinału, ale byli nieprzekonywujący, grając zwyczajnie słabo. Aż sześć punktów w fazie grupowej wywalczyli w samej końcówce swoich spotkań. Bardzo słabo spisuje się też Paul Pogba, który wygląda raczej jak piłkarz warty dwunastu milionów aniżeli stu dwudziestu milionów euro.

Francuzi mają też wyraźny problem z konstruowaniem akcji i grą piłką. Słowem, nie wyglądają jak zdecydowany faworyt, którego wielu w nich widziało. Problemy było widać już w meczu z Rumunią i tego wrażenia Les Bleus nie zatarli aż do teraz. Nie wydaje się, żeby dzisiaj przyszło im to z łatwością.

Zmierzą się bowiem z rewelacją rozgrywek, Islandią. Piłkarzom z północy nikt nie dawał przed turniejem większych szans na sukces, ale ci zupełnie się tym nie przejmowali i w każdym meczu walczyli o zwycięstwo. W 1/8 finału pokonali Anglików i znaleźli się w ćwierćfinale, gdzie Francja, która podobnie jak Anglia jest chwalona nad wyraz ich rzeczywistej gry, może okazać się przeciwnikiem w ich zasięgu.

Przewidywany skład Francji: Lloris; Sagna, Koscielny, Umtiti, Evra; Pogba, Cabaye, Matuidi; Griezmann, Giroud, Payet.

Przewidywany skład Islandii: Halldórsson; Sćvarsson, Árnason, R. Sigurdsson, Skúlason; Gudmundsson, Gunnarsson, G. Sigurdsson, B. Bjarnason; Bödvarsson, Sigthórsson.

Transmisje w Polsce:
21:00 Francja – Islandia (Polsat, Polsat Sport, Polsat Sport 2)

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (130)

REKLAMA