REKLAMA
REKLAMA

Keylor nie zdąży na Superpuchar?

Bramkarz może nie być gotowy na starcie z Sevillą
REKLAMA
REKLAMA

Keylor Navas cieszy się obecnie swoimi pierwszymi dniami wakacji na Kostaryce. Cały czerwiec bramkarz Królewskich spędził w Madrycie, gdzie 9 czerwca poddał się endoskopii lewej pięty. Początkowo jego rehabilitacja miała potrwać 6 tygodni, a bramkarz miałbyć gotowy na pierwsze mecze pretemporady i przede wszystkim na Superpuchar Europy z Sevillą (9 sierpnia).

Ten drugi mecz nadal pozostaje celem Navasa, jednak MARCA dowiedziała się, że Kostarykanin może nie być w pełni gotowy na to spotkanie. Według dziennika miejsce między słupkami zajmie Kiko Casilla. Zidane nie będzie chciał postawić na zawodnika, którego proces rehabilitacji nie został ukończony. Takie decyzje Francuza znamy z minionego sezonu, gdy nie decydował się na szybkie wprowadzanie do składu po kontuzji chociażby Garetha Bale'a.

Navas robi wszystko, co w jego mocy, by być gotowym na Superpuchar. Do swojej rehabilitacji w ubiegłym miesiącu przykładał się z niemalże wojskową dyscypliną. Bramkarz pojawił się w Valdebebas już cztery dni po operacji i stawiał się w ośrodku treningowym codziennie o 11 do końca czerwca. Ćwiczył tam minimum trzy godziny, po czym wracał do domu, gdzie kontynuował rehabilitację na specjalnych maszynach udostępnionych przez klub.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

REKLAMA