Menu
Piwwwko / marca.com

Gabriel Jesus w 2017?

Palmeiras chce zatrzymać napastnika do końca roku

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Zainteresowanie Gabrielem Jesusem ze strony Realu Madryt wywołało w Brazylii niemal narodową dyskusję. Nawet prezes Santosu, Modesto Roma Júnior, skrytykował prawdopodobną sprzedaż 19-latka twierdząc, że Palmeiras „chce zawodnika tylko po to, by na nim zarobić”. Oprócz Królewskich o Gabriela Jesusa starają się Manchester United, Barcelona, PSG i Bayern. Klauzula odejścia reprezentanta brazylijskiej młodzieżówki wynosi 24 miliony euro.

Wątpliwości co do odejścia zawodnika ma trener Palmeiras, Cuca. „Zostanie przynajmniej do końca roku. Nie odejdzie teraz. Myślę, że to dla niego najlepsze rozwiązanie. Ma zaledwie 19 lat i najlepiej, by wciąż się tutaj rozwijał i nabierał doświadczenia w reprezentacji Brazylii, do której wkrótce dołączy. Według mnie jest jeszcze zbyt wcześnie, by odchodzić do Europy”, zaznaczył szkoleniowiec.

Klub z São Paulo jest otwarty na negocjacje z Realem Madryt i pozostałymi klubami ze Starego Kontynentu, jednak chce, by zawodnik pozostał w jego szeregach co najmniej do zakończenia sezonu, czyli do grudnia. To bardzo powszechna operacja w Brazylii. Królewscy postąpili ponownie w 2005 roku z Cicinho. Również Santos chciał zatrzymać Neymara, by ten zgrał w Klubowych Mistrzostwach Świata w 2012, choć ostatecznie Brazylijczyk wylądował w Barcelonie latem 2013 roku.

Włodarzom Los Blancos podoba się zamysł Palmeiras. Real Madryt będzie chciał dojść do porozumienia z brazylijskim klubem, by nie płacić 24 milionów, które widnieją w klauzuli. Następnie Królewscy wypożyczą Gabriela Jesusa na pół roku lub nawet na rok. W biurach na Bernabéu zdają sobie sprawę, że Gabriel jest jednym z najbardziej obiecujących zawodników, ale rozumieją, że jest może zbyt wcześnie, by włączyć go do pierwszego zespołu.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!