REKLAMA
REKLAMA

Toni Kroos walczy o ćwierćfinał

Niemcy zagrają ze Słowacją
REKLAMA
REKLAMA

Wczoraj poznaliśmy pierwszą trójkę ćwierćfinalistów. Polska, Portugalia i Walia już mogą przygotowywać się do kolejnej fazy EURO, a dziś przeniesiemy się do drugiej części drabinki. Tam gospodarze zagrają z Irlandią, a Niemcy staną w szranki ze Słowacją. O 21:00 jedna z rewelacji turnieju, Węgry, zagrają z drużyną, która właściwie tylko w jednym z trzech spotkań stanęła na wysokości zadania – Belgią.

Atmosferę przed starciem Francji z Irlandią podgrzewa wspomnienie sprzed siedmiu lat. Wtedy o awansie do mundialu w Republice Południowej Afryki miały przesądzić baraże, a w rewanżu na Saint-Denis doszło do dogrywki. W 103. minucie po rzucie wolnym Thierry Henry zagrał piłkę ręką i dograł do Williama Gallasa. Żaden sędzia na świecie, widząc to zdarzenie, nie zaliczyłby gola, ale Martin Hansson podjął najgorszą możliwą decyzję. Irlandczycy pamiętają o tym zdarzeniu i dziś mają ochotę na rewanż. Do roli faworyta im bardzo daleko, Francja jest bowiem głównym kandydatem do końcowego triumfu. W Lyonie zapowiada się więc wyjątkowo jednostronny mecz, ale wcale nie oznacza to, że będzie nudno.

Przewidywany skład Francji: Lloris; Sagna, Rami, Koscielny, Evra; Pogba, Kanté, Matuidi; Griezmann, Giroud, Payet.
Przewidywany skład Irlandii: Randolph; Coleman, O'Shea, Duffy, Brady; McClean, Whelan, McCarthy, Hendrick; Murphy, Long.

Reprezentacja Niemiec robi bardzo dobre wrażenie i pozostaje w gronie faworytów do końcowego triumfu. Zadanie pokonania Słowacji nie wydaje się szczególnie utrudnione, jeśli tylko zagrają tak, jak w pierwszym i trzecim meczu w fazie grupowej EURO. Dzisiejszy rywal nie poradził sobie z Walią czy Anglią, dlatego dziś niemal wszyscy zgodnie stawiają na mistrzów świata. Jedyna kwestia, która może budzić wątpliwości, to niedawny mecz towarzyski obu drużyn, który zakończył się zwycięstwem Słowacji 3:1. Wydaje się jednak, że jeśli drużyna Joachima Löwa zachowa koncentrację, a sam selekcjoner wybierze najmocniejsze zestawienie, inny rezultat niż awans Die Mannschaft będzie największą sensacją turnieju.

Przewidywany skład Niemiec: Neuer; Kimmich, Boateng, Hummels, Hector; Kroos, Khedira; Müller, Özil, Götze; Gómez.
Przewidywany skład Słowacji: Kozáčik; Pekarík, Škrtel, Ďurica, Hubočan; Pečovský; Mak, Kucka, Hamšík, Weiss; Duda.

Ostatni niedzielny mecz budzi spore emocje w optymistach, którzy już szukają potencjalnego rywala dla Polski w półfinale. Węgry, którzy sprawili ogromne problemy w trudnej grupie Austrii czy Portugalii, zmierzą się z Belgią. Hazard i spółka jak dotąd zwykle zawodzili i tylko w jednym spotkaniu pokazali drzemiący w nich potencjał – wtedy, gdy rozjechali Irlandię 3:0, chociaż mogli wygrać jeszcze wyżej. To jednak oni są faworytem dzisiejszego meczu. Madziarzy przeżywają piękną przygodę. Niewiele osób typowało, że w ogóle wyjdą z grupy i byli raczej traktowani jak Kopciuszek, ale ich dobre występy dziwią coraz mniej osób. Dziś znów nie są faworytem, ale już udowodnili, że taka rola w ogóle im nie przeszkadza.

Przewidywany skład Węgier: Király; Kádár, Guzmics, Juhász, Lang; Nagy, Gera; Lovrencsics, Kleinheisler, Dzsudzsák, Szalai.
Przewidywany skład Belgii: Courtois; Meunier, Alderweireld, Vermaelen, Vertonghen; Witsel, Nainggolan; Carrasco, De Bruyne, Hazard; Lukaku.

Transmisje
15:00 Francja – Irlandia (Polsat Sport 2, ZDF)
18:00 Niemcy – Słowacja (Polsat Sport 2, ZDF)
21:00 Węgry – Belgia (Polsat, Polsat Sport, Polsat Sport 2, ZDF)

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (228)

REKLAMA