REKLAMA
REKLAMA

Llull: Chcemy to zakończyć u siebie

Rozgrywający po trzecim finałowym meczu
REKLAMA
REKLAMA

Tradycyjnie już duchem koszykarskiego Realu Madryt w bezpośredniej walce o tytuł mistrzowski jest Sergio Llull. Trzecie starcie finałowe Ligi Endesa przeciwko Barcelonie zakończył z 21 punktami, 4 zbiórkami i 7 asystami.

– Wyszliśmy na parkiet skoncentrowani od samego początku. Wiedzieliśmy, że po naszym zwycięstwie w Palau rywale postarają się o bardzo mocny początek. Zagraliśmy jednak bardzo dobrze, atakowaliśmy, broniliśmy, kontrolowaliśmy zbiórki i ostatecznie wygraliśmy w sposób, z którego jesteśmy bardzo zadowoleni – przyznał Llull.

– Nie chciałbym teraz myśleć o indywidualnych występach. Jestem skupiony na pomocy drużynie w wygraniu w środę. Jest dobrze, gdy zdobywam punkty, ale staram się także bronić, podawać piłkę, udanie dyrygować. Zawsze wychodzę na parkiet, aby dać z siebie wszystko. Czasem możesz być bardziej lub mniej skuteczny, ale uważam, że zaangażowanie musi być zawsze maksymalne, a jeszcze większe w meczach takich, jak ten.

– Domyślam się, że ta różnica punktowa ich dotknęła, ale mają zawodników bardzo doświadczonych i bardzo utalentowanych. Wiedzą, że ostatecznie liczy się to tylko jako jeden punkt, podobnie jak pierwszy i drugi mecz. Mamy 2:1 i nadal nie jesteśmy mistrzami. Wciąż musimy wykonywać rzeczy tak poprawnie i pozostać skoncentrowanymi.

– Wygranie trzech meczów jest trudne, a wygranie ich z rzędu jest jeszcze trudniejsze. Zmierzymy się z tym wyzwaniem. Cztery lata temu byliśmy w takiej samej sytuacji i przegraliśmy tu czwarty mecz, więc musimy wyciągnąć z tego wnioski. Musimy gryźć od początku, pokazać im, że chcemy zakończyć tę serię tutaj. Chcemy wygrać przed naszymi kibicami, którzy również na to zasłużyli.

– Spodziewamy się, że Barcelona zagra agresywnie, twardo i da z siebie na parkiecie wszystko. Musimy dorównać jej agresywności i twardości, aby zyskać szansę na zwycięstwo i wzniesienie tytułu.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA