REKLAMA
REKLAMA

Przed Jamesem decyzja ws. długości urlopu

Rok temu ten temat wywołał kontrowersje
REKLAMA
REKLAMA

James w najbliższych dniach musi podjąć decyzję, która może wpłynąć na jego kolejny sezon. Tak przynajmniej było rok temu. Chodzi o liczbę dni urlopu i dokładną datę powrotu do treningów w Realu Madryt. AS w tym artykule i swoich rozważaniach nie brał pod uwagę informacji o tym, że Kolumbijczyk może potrzebować operacji barku, po której rehabilitacja odbywa się od 6 do 8 tygodni. Warto jednak przypomnieć, że przy podobnym urazie Sergio Ramosowi wystarczył tylko odpoczynek przez trzy kolejne tygodnie.

Porozumienie między Związkiem Hiszpańskich Piłkarzy a La Ligą zakłada, że zawodnikom między sezonami należy się minimalnie 21 kolejnych dni odpoczynku. Gracz i klub ostatecznie muszą dojść do porozumienia w tej sprawie, a jeśli go nie ma, to piłkarz ma prawo nawet do 30 dni urlopu. Rok temu Benítez napotkał dwa rodzaje zachowania zawodników w takich przypadkach. Casemiro przyjechał do Australii już 21 dni po odpadnięciu Brazylii z Copa América. Z kolei James urlop przedłużył do 29 dni. Sam trener wskazywał, że późniejsze rozpoczęcie przygotowań wpłynęło na formę atakującego. Otoczenie Kolumbijczyka twierdziło z kolei, że na wszystko zgodził się jeszcze Carlo Ancelotti. Wszystko zaognił jeszcze fakt, że zaraz po przedłużonych wakacjach gracz poprosił klub o podwyżkę.

Nie znamy jeszcze pewnej daty powrotu Królewskich do treningu poza informacją Montrealu Impact, że ekipa Zidane'a będzie trenować w Kanadzie od 17 lipca. AS do obliczeń używa daty 15 lipca, kiedy jego zdaniem piłkarze mają stawić się w Valdebebas. James i Kolumbia 23 czerwca zagrają w półfinale Copa América z Chile. Jeśli przegrają, 25 czerwca czeka ich mecz o 3. miejsce. Z kolei finał odbędzie się 26 czerwca. Od tej niedzieli do 15 lipca pozostanie tylko 18 dni. Jeśli James postawi na minimalny urlop, a nawet go skróci, to poleci z drużyną do Stanów Zjednoczonych. Jeśli będzie naciskać na dłuższe wakacje, to 30 dni zapisanych w umowie z La Ligą minie 27 lipca, dzień przed pierwszym sparingiem z PSG i trzynaście dni przed starciem o Superpuchar Europy. Przed Kolumbijczykiem ważna i kluczowa decyzja.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (7)

REKLAMA