REKLAMA
REKLAMA

Varane znowu myśli nad odejściem

Przed Francuzem ważna decyzja
REKLAMA
REKLAMA

Raphaël Varane będzie jednym z zawodników, za którego Real otrzyma latem wiele ofert. MARCA twierdzi, że działacze zdają sobie sprawę, iż Francuz wzbudza wielkie zainteresowanie wśród wielkich klubów w Europie. Wszyscy widzą, że stoper nie jest zadowolony ze swojej pozycji w zespole.

Królewscy liczą na Varane'a, a Zidane uważa, że to jeden z kluczowych zawodników w jego kadrze. Trener wiele razy bronił rodaka i zapewniał, że czeka go wielka przyszłość. Sam zawodnik zdaje sobie z tego sprawę, ale widzi też jaka jest jego sytuacja na dzisiaj. Wszyscy, w tym sam Varane, wierzyli, że w tym sezonie ostatecznie posadzi Pepego na ławce. Benítez na początku stawiał na niego i wszyscy byli tym bardziej pewni statusu Francuza po przejęciu ekipy przez Zidane'a. W drugiej części sezonu to jednak Pepe był zasłużenie graczem pierwszego składu.

Dziennik podaje, że w tych dniach Varane mocno myśli nad przyszłością. W ostatnich dniach pojawiła się dodatkowo informacja, że klub chce, żeby Pepe został w drużynie jeszcze na kolejne dwa sezony. Francuz wie, że będzie grać u Zidane'a, ale w tym roku w najważniejszych meczach zawsze wychodził Pepe. Co więcej, Rafa rozegrał nawet więcej minut od Portugalczyka, ale było wyraźnie odczuwalne, że nie jest zawodnikiem podstawowego składu.

Varane miał z roku na rok iść coraz wyżej, ale kontuzja kolana mocno zahamowała jego rozwój. Francuz potrafił wrócić i na przykład rozegrać wielkie spotkanie w finale w Lizbonie, ale nigdy nie wykonał ostatniego kroku do podstawowego składu. Stoper widzi, że kiedy odejdzie, to nie tylko dostanie swoje minuty, ale nie będzie musiał też rywalizować z Ramosem i Pepe, którzy w każdym tygodniu potrafią dać z siebie wszystko, by wyjść od pierwszej minuty. Wiele mówi się, że o Rafę może powalczyć Mourinho, który w United zapewne podarowałby mu z miejsca status pierwszego środkowego obrońcy.

Real na dzisiaj nie zamierza negocjować w sprawie Varane'a. Jedyna opcja to wyraźny nacisk ze strony zawodnika na odejście. Ta sytuacja powtarza się, bo Francuz mocno myślał o odejściu już w erze Ancelottiego. Wtedy do niczego nie doszło. Teraz przed stoperem kolejna decyzja. W Realu Madryt wygrał już wszystko oprócz statusu podstawowego zawodnika.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (29)

REKLAMA