REKLAMA
REKLAMA

Koszykarze pod ścianą

Czeka ich trzecie starcie z UCAM Murcia
REKLAMA
REKLAMA

Tegoroczny ćwierćfinałowy rywal zgotował koszykarzom Realu Madryt najtrudniejszą przeprawę od lat. Rywalizacja zapowiadana na bardzo krótką przedłużyła się o kolejne starcie. Wszystko za sprawą walecznych graczy UCAM Murcia CB, którzy przed własną publicznością doprowadzili do wyrównania. Ostatni, decydujący pojedynek zostanie rozegrany w Palacio de los Deportes. Zwycięzca zmierzy się w półfinale Ligi Endesa z Valencia Basket Club.

Koszykarze reprezentujący Murcję już na stałe zapisali się w historii klubu. Nie tylko po raz pierwszy wywalczyli awans do play-offów, ale i zagrozili samym mistrzom. Co więcej, podopieczni Fotiosa Katsikarisa nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. Niedzielna wygrana nie była niespodzianką, a raczej długo zapowiadanym przez nich sukcesem. Napędzani przez świetnego Facunda Campazza, zamienili ogromne zaangażowanie i ducha walki w szansę na historyczny awans do półfinałów.

Królewscy wciąż uchodzą za faworytów, zwłaszcza z przewagą własnego parkietu, ale po niedzielnym niepowodzeniu zagrają pod wielką presją. Na wyjeździe musieli sobie poradzić bez Gustava Ayóna, zdyskwalifikowanego po trzech minutach gry, a także bez celnych rzutów z dystansu. Nie poradzili. Najbardziej brakowało im jednak odpowiedniego nastawienia, niezbędnego do podjęcia rywalizacji na tym poziomie. Jeżeli rzeczywiście myślą o obronie tytułu, muszą pokazać to na boisku.


Real Madryt zmierzy się z UCAM Mucia CB we wtorek, o godzinie 21:00, w Palacio de los Deportes w Madrycie. Będzie to trzecie starcie ćwierćfinałowej serii Ligi Endesa. Rywalizacja toczy się do dwóch zwycięstw. Transmisję zapowiedział Sportklub.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA