Carlo Ancelotti odpowiadał na żywo na pytania kibiców zadawane podczas transmisji prowadzonej przez portal Goal.com na Facebooku. Prezentujemy pierwszą część wypowiedzi byłego szkoleniowca Realu Madryt.
– Najważniejsza będzie zdolność do gry defensywnej i ofensywnej obu drużyn. Atlético pokazało przeciwko Barcelonie i Bayernowi, że ma niesamowitą umiejętność bronienia. To najlepsze dla zespołu. Dla odmiany, w Realu Madryt podkreśla się bardziej aspekt ofensywny. Mają takich zawodników, jak Ronaldo, Bale, Benzema…
– Wynik finału z Lizbony nie odzwierciedlał przebiegu meczu.
– Poznałem Simeone jako zawodnika i był taki sam: twardy, skoncentrowany. To pozwoliło mu stworzyć szkielet defensywny drużyny. Jest fantastyczny i ma świetną relację z zawodnikami.
– Musimy mieć na uwadze, że wszyscy kibice Atlético są bardzo zjednoczeni z drużyną. To cholismo kibiców i wielka praca z ich strony.
– Derby zawsze są meczem szczególny, niezależnie w jakim mieście: Mediolanie, Paryżu, Madrycie, Turynie… Tym bardziej, jeśli chodzi o finał Ligi Mistrzów.
– Wcześniej nie było tak trudno wygrać Ligi Mistrzów, nie było tylu dobrych zespołów. Grało się osiem meczów i dziewiąty był już finałem. Teraz musisz grać trzynaście i jest zdecydowanie trudnej. Czasami musisz mieć więcej szczęścia w okresie od marca do maja, pomiędzy ćwierćfinałami i samym finałem.
– Szczęście w Lidze Mistrzów? W 2014 roku zagraliśmy bardzo dobre ćwierćfinały przeciwko Borussi Dortmund, ale w półfinale i finale mieliśmy szczęście. Wiele czynników wpływa na to, że powtórzenie zdobycia tytułu w tych rozgrywkach jest tak trudne.
– Wynik? Nie wiem, kto wygra. Moje serce jest za Realem Madryt. Z powodu zawodników, z powodu tego klubu…
– Zidane? Real Madryt przegrał La Ligę o jeden punkt. Druga połowa sezonu była bardzo dobra. Żeby być blisko Barcelony, muszą dać szansę Zidane’owi.
– Zawodnicy Realu Madryt znają i mają olbrzymi szacunek do Zidane’a. Z Benítezem były problemy, a Zidane dał im pewność siebie i zaczęli pracować razem. To również zasługa charyzmy Zidane’a.
– Kiedy pracowaliśmy razem, to relacje Zidane’a ze mną i z zawodnikami były bardzo bliskie. Myślę, że to było kluczowe. Ma swój charakter, osobowość i pomysł na futbol. W przyszłym sezonie również to będziemy widzieć.
Ancelotti: Moje serce jest za Realem
Włoch o finale Ligi Mistrzów dla portalu Goal.com
REKLAMA
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się