Diego Simeone spotkał się dziś z dziennikarzami w ramach otwartego dnia dla mediów przed finałem Ligi Mistrzów. W sali prasowej ośrodka treningowego Atlético trener Rojiblancos odpowiadał na pytania dotyczące jego zespołu, ale na tydzień przed wielkim meczem nie zabłakło oczywiście tematów związanych z Realem Madryt. Poniżej przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi trenera Atlético.
– Wyczekiwanie na finał? Dni mijają szybciej, gdy spędza się je na pracy i szukaniu alternatyw. Wszystko przebiega z dużą naturalnością jak na spotkanie z tak dużymi oczekiwaniami.
– Obecna sytuacja jest inna niż przed finałem w Lizbonie. Do tamtego podchodziliśmy jako zwycięzcy ligi. Teraz po dobrym sezonie zakończyliśmy ją na trzecim miejscu. Ta perspektywa jest bardzo ważna, zagramy przeciwko rywalowi z fantastycznymi zawodnikami, który jest wśród trzech najlepszych na świecie. Będziemy starali się ustawić mecz pod nas, tak, byśmy czuli się wygodnie.
– Giménez, Savić, Godín czy Lucas – nie ważne, kto z tej czwórki zagra, bo dla nas każdy z nich daje tyle samo. Wszyscy wykonują świetną pracę przez cały sezon, dlatego mamy tak dobre statystyki w defensywie.
– Griezmann? Liczę na całą drużynę, nie skupiam się na indywidualnościach. Oczywiście poza dobrem zbiorowym zawsze pojawia się jednostkowy talent. Jest tak już od czterech lat. Praca, wysiłek, słuchanie i wykonywanie poleceń. Umieć słuchać i wykonywać, to wielki krok. On włożył wiele wysiłku w swoją pracę, stał się lepszy i dziś jest wśród trzech najlepszych na świecie.
– To świetnie móc grać w finale, w ciągu trzech lat zrobimy to po raz drugi i to jest ważne. Mediolan to dobry teren do rozegrania finału, Włochy to kraj, który reprezentuje piłkę nożną, futbol w czystej postaci. Przeżyłem tam kilka pięknych lat, mam wielką sympatię do kibiców Interu, a stadion jest spektakularny.
– Wyobrażam sobie, że Real zagra podobnie jak z City, czekając i wyprowadzając kontrataki. Z Casemiro zyskali wiele potencjału w defensywie. Jeśli chodzi o nas, będziemy starali się grać z najwyższym pressingiem, na tyle, na ile pozwoli przeciwnik. Z intensywnością, którą zyskujemy podczas przygotowań.
– Zidane? Przede wszystkim muszę pogratulować mu wykonanej pracy, jego miesiące były wspaniałe. Przyszedł w trudnym momencie, ale piłkarze darzą go sympatią i ich gra to odzwierciedla. Dał im bodziec, szybkość w ataku i bardziej odpowiedni styl, by wykorzystać potencjał trzech napastników. Dał drużynie spokój, co pozwoliło im godnie walczyć o ligę i ostatecznie udało mu się zakończyć ją na drugim miejscu.
– Sezon Saúla? Ja zawsze oceniam zespół, ale trzeba przyznać, że on ma za sobą świetny rok. Zyskał duże doświadczenie, urósł piłkarsko i ma możliwości, by stać się jeszcze lepszym. Bardzo dużo pracował, by dotrzeć do tego miejsca. Miejmy nadzieje, że będzie ciągle pracować i jego psychiczna siła nigdy nie pozwoli mu się w pełni czymś zadowolić.
– Dwie drużyny grające z kontrataku? My zagramy piłką, ponad wszystkimi stylami. Opcja, którą wybrał Real na City była bardzo dobra, zagrali bardzo dobre spotkanie z taktycznego punktu widzenia. Jeśli chodzi o krytykę naszego stylu, to szanuję wszystkie opinie. Nasz styl pozwala zwiększać potencjał każdego z piłkarzy. Nie czujemy się niedocenieni, jesteśmy otwarci na krytykę, bo często można ją wykorzystać do poprawy.
Simeone: Myślę, że Real zagra podobnie jak z City
Trener Atlético rozmawiał dziś z mediami przed finałem Ligi Mistrzów.
REKLAMA
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się