Karim Benzema wrócił dzisiaj do przebieżek na murawie, ale jego występ przeciwko Manchesterowi City ciągle stoi pod ogromnym znakiem zapytania. O ile wiadomości w przypadku Cristiano Ronaldo i rozwój jego rehabilitacji zachęcają do dużego optymizmu, o tyle głosy w sprawie Francuza pozostają dużo ostrożniejsze.
Przypomnijmy, że po powrocie do Madrytu u napastnika zdiagnozowano uraz powięziowo-mięśniowy mięśnia dwugłowego w prawej nodze. MARCA utrzymuje, że ta kontuzja jest bardziej powierzchowna i nie jest poważna, ale Benzema ciągle odczuwa ból, który utrudnia normalną grę. Karim wierzy jednak, że zdąży wyleczyć problem i w tym sprowadził nawet posiłki z Francji – w postaci kinezjologa i osteopaty – które pomagają mu w rehabilitacji. Dziennik twierdzi, że dzisiejszy powrót na murawę daje powody do optymizmu, bo zawodnik ciągle ma tak naprawdę dwa dni na dojście do odpowiedniej dyspozycji. AS dodaje, że atakujący jest pewny swojego ciała i pracuje bez żadnych obaw dotyczących odnowienia czy pogłębienia urazu.
Decyzja zapadnie najprawdopodobniej dopiero w środę. Jednak jeśli jutro Francuz nie będzie pracować z kolegami, to raczej straci szanse na występ od początku. Na razie zostają mu cenne godziny kolejnych zabiegów i ćwiczeń.
Występ Karima nadal pod znakiem zapytania
Francuz pracuje nad powrotem
REKLAMA
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się