Po powrocie z Manchesteru Cristiano Ronaldo przeszedł trzecie badanie uda w jednej z madryckich klinik. Jedni dziennikarze podali informację o naderwaniu mięśnia, inni utrzymywali, że kontuzja to tylko przeciążenie i mały uraz mięśniowy. Po czterech dniach Portugalczyk wrócił do pracy na murawie, ale jego występ przeciwko City ciągle stoi pod znakiem zapytania. W czasie ostatnich dni atakujący był bardzo aktywny na Instagramie, gdzie pokazywał swoją rehabilitację oraz przekazywał informacje o swoim samopoczuciu.
Po meczu w Manchesterze, gdzie nie zagrał i przeszedł drugie badania, Cristiano napisał w rytm muzycznego hitu: „Don't worry, be happy”.
Po badaniach w Madrycie atakujący zamieścił wpis z ćwiczeń na rowerku stacjonarnym.
Środa była dla zawodnika Realu bardzo aktywnym dniem.
W czwartek przyszło kolejne optymistyczne przesłanie.
W czasie regeneracji i rehabilitacji ważne są też posiłki. Ronaldo często zamieszcza takie zdjęcia z czasu spędzanego z synkiem.
W piątek dostaliśmy kolejne zdjęcie z domowej siłowni Portugalczyka z podpisem, że bez bólu nie ma nagrody.
Piątek i sobota były także dniami na pływanie. Portugalczyk najpierw napisał o sesji „kardio”, a potem poinformował, że jest już blisko, gdy zamieścił filmik z pływania z wykorzystaniem samych nóg.
Wszystko kończy się na dzisiejszym wpisie z treningu, gdzie w pierwszej części Cristiano pracował z piłką w całej grupie. Kciuk w górę i optymizm przed środą.
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się