Królewscy powoli dopracowują szczegóły letnich przygotowań do sezonu. MARCA twierdzi, że chociaż sparingi odbędą się w Stanach Zjednoczonych, to początek przygotowań odbędzie się w Kanadzie, najprawdopodobniej w Montrealu lub Toronto. Dziennik podaje, że prawie na pewno pierwszy etap potrwa osiem dni, a dodatkowo klub może zakontraktować na ten okres kolejny mecz w Toronto.
To lato ma być dla piłkarzy spokojniejsze. Podróż do Ameryki Północnej jest krótsza, a do tego temperatury będą tam niższe niż na przykład ostatnio w Chinach. W tekście pada stwierdzenie, że Zinédine Zidane będzie trenerem Realu w następnym sezonie i to on postawił na spokojną pracę oraz czas na regenerację. Dlatego podróże poza tą pierwszą mają być krótkie.
Pierwszy etap przygotowań odbędzie się w Kanadzie, gdzie przez trochę ponad tydzień Francuz postawi zapewne na podwójne sesje i duże obciążenia. Po regeneracji przyjdzie czas na wymagające sparingi. W tym roku Królewscy w ramach International Champions Cup zmierzą się z PSG (Columbus, 27 lipca), Chelsea (Michigan, 30 lipca) i Bayernem (3 sierpnia, New Jersey). Po tym ostatnim starciu zespół wróci do Hiszpanii, a po kilku dniach zmierzy się w Anglii z Tottenhamem. Najprawdopodobniej to spotkanie odbędzie się na Wembley. Ciągle jednak nie ma więcej szczegółów dotyczących tego meczu.
Pozostała część sezonu uzależniona jest od sukcesów w tym sezonie. Jeśli Real wygra Ligę Mistrzów, to 9 sierpnia zagra w Trondheim w Superpucharze Europy. Jeśli zdobędzie mistrzostwo, dojdą dwa mecze o Superpuchar Hiszpanii. Dlatego wyniki z tego sezonu wpływają na pozostałe letnie sparingi i tak naprawdę plan zostanie zamknięty dopiero po ostatnim meczu w obecnych rozgrywkach. Warto pamiętać, że klub ma jeszcze porozumienie o letnich starciach z Bayernem.
Grafikę dziennika dotyczącą potencjalnego pobytu w Ameryce Północnej znajdziecie tutaj.
MARCA: Początek przygotowań w Kanadzie
Dziennik podaje najnowsze informacje
REKLAMA
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się