REKLAMA
REKLAMA

Sport: Cristiano szuka pomocy w Barcelonie

CR7 konsultuje się ze sztabem medycznym Barçy
REKLAMA
REKLAMA

Cristiano Ronaldo jest zdesperowany. Do tego stopnia, że zgodził się, by jedna z osób, która zajmuje się jego leczeniem, skontaktowała się ze służbami medycznymi FC Barcelona, by zasięgnąć drugiej opinii – informuje kataloński dziennik Sport. Cristiano jest przekonany o pełnym profesjonalizmie sztabu medycznego Blaugrany i od początku wyraził zgodę na tę konsultację. Cała sytuacja nie przestaje zadziwiać, ponieważ w tym momencie jedyne co wydaje się w miarę zrozumiałe, to fakt, że Cristiano Ronaldo przestał ufać lekarzom Realu Madryt.

Wszystko zaczęło się od błędnie zdiagnozowanej kontuzji po meczu z Villarrealem. Portugalczyk poczuł ból na ostatnim treningu przed spotkaniem z City i zdecydował się wykonać na własny koszt rezonans w Manchesterze w jednej z klinik, którą znał z czasów gry dla United. Po półfinale Cristiano udał się na kolejne badania, tym razem do madryckiego szpitala Ruber. Absurdalności tej sytuacji dodaje fakt, że Ronaldo opuścił szpital w… bagażniku, co ujęły kamery telewizji Cuatro:



Całość dzieje się za plecami Realu Madryt. Jedno jest pewne: Cristiano zrobi wszystko, by rozwiązać swoje problemy zdrowotne i wystąpić w rewanżowym meczu półfinału Ligi Mistrzów z Manchesterem City. Nawet, jeśli miałby współpracować z wrogiem – kończy Sport.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (27)

REKLAMA