REKLAMA
REKLAMA

Sytuacja Cristiano pozostaje niewiadomą

Różne informacje dotyczące problemu Portugalczyka
REKLAMA
REKLAMA

Wiadomo już trochę więcej na temat sytuacji Cristiano Ronaldo. Portal Defensa Central podał, że Portugalczyk ma naderwanie 2. stopnia powięzi w mięśniu uda. Najpewniej chodzi o mięsień dwugłowy.

Cały problem miał zacząć się w meczu z Getafe, kiedy rywal trafił w udo Cristiano. Wtedy doszło do zapalenia, które przerodziło się w mocny ból w starciu z Villarrealem. Klub zapewniał, że chodzi tylko o przeciążenie i takie wyniki podano nawet po badaniu z Manchesterze. Atakujący czuł się jednak tak niekomfortowo, że po powrocie do Madrytu udał się do kliniki Ruber, gdzie odkryto naderwanie 2. stopnia. Leczenie i czas regeneracji przy takich urazach określa się na 14 dni. Defensa Central twierdzi, że w tym przypadku należy liczyć mecz z Getafe jako początek problemu. Wtedy okres rehabilitacji kończyłby się w dniu rewanżu z City.

Z kolei COPE pisze o naderwaniu włókien mięśniowych. Radio twierdzi, że mikronaderwanie długo ukrywało się pod stłuczeniem. Wszyscy dziennikarze zgadzają się, że zawodnik podda się leczeniu komórkami macierzystymi. Wszystko będzie nadzorować doktor Domingo Delgado, który w przeszłości zajmował się między innymi poważnymi kontuzjami i problemami Rafy Nadala. Na dzisiaj jednak nikt nie zapewnia, że Ronaldo zdąży na rewanż. AS twierdzi, że ostateczna decyzja zapadnie w dniu tego spotkania.

Co ciekawe, MARCA cały czas utrzymuje na swojej stronie internetowej, że zawodnik nie ma naderwania mięśnia i jest wielkim optymistą w sprawie występu w rewanżu.

Klub nie wydał do tej pory żadnego komunikatu w tej sprawie.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (31)

REKLAMA