Mecz wyjazdowy. W tym sezonie to określenie oznacza dla Realu Madryt zagrożenie, a ostatnie niemiłe wspomnienie to po prostu najświeższe spotkanie poza domem. Rayo Vallecano prowadziło po kwadransie dwoma bramkami i rzuciło cień na mistrzowskie aspiracje Królewskich. Ostatecznie ekipa Zidane'a wygrała, ale potwierdziło się, że wyjazdy to słabsza strona tego zespołu.
W tym sezonie tylko kilka Królewscy pewnie wygrywali na wyjazdach, wliczając potyczkę w Pucharze Króla w Kadyksie. Najpoważniejszą wpadką była ta w Wolfsburgu, która prawie kosztowała awans do półfinału Ligi Mistrzów. W sumie w wyliczeniach Marki na 23 oficjalne wyjazdy w tym sezonie dziennik mianem łatwego lub klarownego zwycięstwa określił zaledwie 6 spotkań (0:6 z Espanyolem, 0:2 z Malmö, 0:2 z Eibarem, 1:3 z Cádiz, 0:2 z Romą i 1:5 z Getafe). Pozostałe mecze to porażki, remisy lub mecze na styku wygrane zaledwie jedną bramką przewagi.
Co ciekawe, przed wspomnianą wpadką w Niemczech przyszedł najlepszy czy najbardziej prestiżowy triumf Królewskich na wyjeździe, czyli zwycięstwo w Klasyku na Camp Nou. Dodatkowo tamta wygrana pozwoliła Realowi wrócić do walki o mistrzostwo. Z drugiej strony, tytuł mogą kosztować remisy z Málagą czy Betisem zanotowane już w erze Zidane'a. MARCA podsumowuje jednak, że teraz trzeba o tym wszystkim zapomnieć, a przeciwko City trzeba będzie pokazać więcej i zdecydowanie podnieść poziom.
Grafikę załączoną do tego artykułu znajdziecie tutaj.
Pokazać siłę na wyjeździe
Mecze poza domem bolączką Królewskich
REKLAMA
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się