REKLAMA
REKLAMA

35. kolejka: Nikt nie odpuszcza, walka trwa

Znowu bez niespodzianek
REKLAMA
REKLAMA

Zgodnie z przewidywaniami żadna z drużyn z czołówki Primera Divsión nie straciła dziś punktów. Real Madryt i Atlético miały bardzo trudne przeprawy z Rayo Vallecano i Málagą, ale oba zespoły ze stolicy zdobyły po trzy oczka. Barcelona poradziła sobie za to ze Sportingiem Gijón bez większych problemów i zdobyła aż sześć bramek.

Po pierwszym kwadransie w Vallecas Królewscy przegrywali już 0:2, ale potrafili się podnieść i przede wszystkim za sprawą Garetha Bale'a nadzieja odżyła. Wyjechali oni z południa Madrytu z tarczą i mogli czekać na wydarzenia na Vicente Calderón. Tam fani Atleti dosyć długo musieli czekać na trafienie – dopiero w 62. minucie Guillermo Ochoa musiał wyjmować pilkę z siatki. Uderzenie z dystansu oddał Ángel Correa, piłka odbiła się jeszcze od jednego z obrońców i wpadła do bramki. Do końca meczu rezultat się nie zmienił, ale tym, co może martwić fanów Colchoneros jest uraz Yannicka Ferreiry Carrasco. To właśnie w jego miejsce na boisko wszedł strzelec bramki.

Tuż po zakończeniu meczu Barcelona rozpoczęła mecz ze Sportingiem Gijón. Już na początku meczu Lionel Messi zdobył gola i wiele wskazywało na to, że przed gospodarzami kolejny spokojny mecz. Do końca pierwszej połowy nie potrafili oni jednak podwyższyć prowadzenia. Po przerwie świetnie spisał się Luis Suárez – autor czterech trafień. Katalończycy zdobyli aż trzy bramki z rzutów karnych. Ostatnią „jedenastkę” wykorzystał Neymar. W fatalnej dyspozycji był przede wszystkim sędzia Clos Gómez. Trudno się doliczyć, ile bramek Barcelony rzeczywiście było prawidłowych. Tak czy inaczej Blaugrana wygrała i pozostaje na pozycji lidera.

W następnej kolejce znów jako pierwszy z czołówki swój mecz rozgra Real Madryt. Tym razem podopieczni Zizou udadzą się do San Sebastián. Atlético podejmie Rayo Vallecano, Barcelona zaś uda się do Sewilli, gdzie przyjdzie jej się zmierzyć z Betisem.

Wybrane mecze 36. kolejki
30 kwietnia, sobota, 16:00 – Real Sociedad vs Real Madryt
30 kwietnia, sobota, 18:00 – Atlético vs Rayo
30 kwietnia, sobota, 20:30 – Betis vs Barcelona

KolejkaBarcelonaAtléticoReal Madryt
36.Betis (wyjazd)Rayo (dom)Real Sociedad (wyjazd)
37.Espanyol (dom)Levante (wyjazd)Valencia (dom)
38.Granada (wyjazd)Celta (dom)Deportivo (wyjazd)

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (187)

REKLAMA