Stolica Hiszpanii gościła w ciągu dwóch ostatnich dni dwie wielkie drużyny. Pierwszą był rzecz jasna Real, który wczoraj odrobił dwubramkową stratę i awansował do półfinału Ligi Mistrzów. Dziś na oczach i ustach wszystkich fanów futbolu było Atlético Madryt. Colchoneros przegrali w pierwszym meczu z Barceloną 1:2 i dziś także liczyli na udaną remontadę. Tę rozpoczął Antoine Griezmann, który wykorzystał znakomite podanie Saúla Ńígueza. W drugiej połowie Katalończycy odważniej zaatakowali, ale podopieczni Diego Simeone robili wszystko, co mogli, by gola nie stracić. Jedna z kontr zakończyła się zagraniem ręką przez Andrésa Iniestę. Sędzia podyktował rzut karny, a Griezmann powiększył swój dorobek. Sporo emocji było też w końcówce – wtedy ręką w polu karnym piłkę zagrał Gabi, a sędzia podyktował tylko rzut wolny, po którym Messi posłał piłkę w trybuny.
W drugim meczu emocji było znacznie więcej, niż można się było spodziewać. Już w 27. minucie Raúl Jiménez odrobił straty z pierwszego meczu i ekipa Pepa Guardioli mogła obawiać się najgorszego. Bramki Arturo Vidala i Thomasa Müllera sprawiły, że Bawarczycy wrócili na dobrą ścieżkę i mimo znakomitego gola Andersona Taliski to oni awansowali do półfinału.
Losowanie półfinałów odbędzie się w najbliższy piątek o 12:00. Kolejna faza zostanie rozegrana w formie dwumeczu. Pierwsze spotkania wyznaczono na 26 i 27 kwietnia, rewanże zaś obejrzymy tydzień później – 3 i 4 maja. Finał Ligi Mistrzów 2015/2016 odbędzie się na San Siro 28 maja.
Atlético i Bayern w półfinałach, Barcelona nie obroni tytułu
Świetne mecze ćwierćfinałowe
REKLAMA
Komentarze (204)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się