Keylor Navas zatrzymał się w strefie mieszanej, by porozmawiać z dziennikarzami. Przedstawiamy wypowiedzi Kostarykanina.
– Dzięki Bogu był to perfekcyjny wieczór, jak zapowiedział to Cristiano. Było pięknie. Takie wsparcie od kibiców zobowiązuje nas do wygranej i wypełnia poczuciem takiego obowiązku. Wszyscy biegaliśmy od pierwszej do ostatnie minuty i zasłużenie wygraliśmy.
– Słowa do Cristiano przed wolnym? To nie jest ważne? To niczego nie zmieni. To sprawa momentu. Pomyślałem o czymś i cieszę się, że trafił. Jest najlepszy na świecie i to udowodnił.
– Pozostajemy spokojni i widzimy, że się poprawiamy. Mamy dobrą drużynę i utrudnimy sprawę każdemu rywalowi. Musimy rozgrywać każde spotkanie, jakby było tym ostatnim do wygrania.
– Kibice byli niesamowici. Kiedy przyjeżdżasz na stadion i widzisz ludzi z taką motywacją i inspiracją… Widać było w ich oczach, że można osiągnąć coś wielkiego. Trudno czuć takie wsparcie i nie wyjść, by dać z siebie wszystko. Jestem szczęśliwi, że tak nas wspierają.
– James? To silny gość, zna swoje umiejętności. Nie wątpi w siebie. Dobrze pracuje i czeka na szansę. Wszyscy jesteśmy ważni. Tu nikt nie jest lepszy od nikogo. Wszyscy jesteśmy jednością i widzimy w sobie rodziną. Wygrywamy wszyscy, nawet zawodnicy spoza kadry.
– Półfinał? Trzeba okazać szacunek każdemu. Wszyscy, którzy awansują, na to zasłużą. Musimy martwić się dobrym meczem, a nie wybieraniem rywala.
Navas: Wygrywamy wszyscy, jesteśmy rodziną
Wypowiedzi ze strefy mieszanej
REKLAMA
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się