REKLAMA
REKLAMA

Mecz sezonu Castilli

Drugi zespół zagra z liderem
REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt Castilla ostatnio gra w kratkę. Po świetnym początku pod wodzą Luisa Miguela Ramisa przyszedł mały dołek i aż trzy porażki z rzędu. Ostatnie starcie drugiego zespołu mogło jednak napawać optymizmem. W obronie było co prawda sporo dziur, jednak ofensywa nadrobiła to z nawiązką, czego efektem był wynik 6:3 u siebie z Guadalajarą. Dziś być może najtrudniejsze zadanie w całym sezonie zasadniczym – potyczka z liderem, Barakaldo, na jego stadionie.

Być może nie spodziewał się, że w tak ważnym momencie sezonu nie będzie mógł skorzystać z usług Borjy Mayorala, który dziś może być potrzebny Zidane'owi w meczu z Eibarem. Lista nieobecnych jest bardzo długa. Dużą stratą będzie brak podstawowego stopera, Philippa Lienharta, który złamał obojczyk. Zaletą Los Blancos w tym sezonie jest gra ofensywna. Strzelili oni 56 bramek w 32 meczach – żadna inna drużyna nie może pochwalić się tak dużą liczbą trafień. W obronie jest jednak dużo gorzej. Dzisiejszy rywal Królewskich stracił tylko 18 bramek, Castilla zaś aż 35.

Walka o grę w Segunda División wchodzi w decydującą fazę. Jeśli Barakaldo dziś zwycięży, w Kraju Basków być może w ruch pójdą korki od szampanów. Już teraz ekipa Ramisa traci do lidera sześć punktów i trudno sobie wyobrazić, by jeszcze większa przewaga mogłaby zostać zaprzepaszczona. Warto zaznaczyć, że pierwsze miejsce w Segunda División B promuje drużynę w fazie play-off, ponieważ zaczyna ona rozgrywki finałowe od kolejnej rundy. Ekipy z miejsc 2–4 muszą jeszcze walczyć przed finałami. To zaś oznacza, że dziś Castilla gra prawdopodobnie najważniejszy dotychczas mecz tego sezonu. I musi sobie radzić bez dwóch kluczowych zawodników.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

REKLAMA