Zinédine Zidane zdecydował się nie powoływać na mecz z Eibarem Keylora Navasa. Oznacza to, że Kiko Casilla zagra w podstawowym składzie Realu Madryt po czterech miesiącach przerwy. Ostatnio wychowanek Królewskich wystąpił w meczu z Cádizem na Estadio Ramón de Carranza 2 grudnia. Wówczas stracił jedną bramkę, ale cały mecz i tak został przegrany walkowerem z uwagi na nieuprawnione wejście na boisko Dienisa Czeryszewa. Tak szybkie odpadniecie z Pucharu Króla spowodowało, że Kiko nie mógł już liczyć na więcej minut na placu gry.
Od czasu, gdy były zawodnik Espanyolu podpisał umowę z Realem Madryt na pięć lat, aby być, jak myślano, zmiennikiem Davida de Gei, minęło już sporo czasu. Niestety dla Hiszpana nie mógł on liczyć na wiele szans w zespole Królewskich, udało mu się rozegrać tylko pięć pełnych spotkań, w których stracił osiem bramek. Wśród meczów, w jakich zagrał Kiko, była porażka 2:3 z Sevillą na wyjeździe.
Oficjalnie zadebiutował 31 października na Bernabéu w meczu przeciwko Las Palmas. Casilla wystąpił również dwukrotnie w Lidze Mistrzów, zagrał w wygranym na wyjeździe 4:3 meczu Szachtarem i w wygranym 8:0 spotkaniu z Malmö. Przeciw Eibarowi po raz pierwszy przyjdzie mu być zawodnikiem pierwszego składu i Zidane'a.
Casilla zadebiutuje u Zidane'a
Hiszpan nie grał od czterech miesięcy
REKLAMA
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się