REKLAMA
REKLAMA

Jesé pnie się do góry

Dobry okres Hiszpana
REKLAMA
REKLAMA

Jednym z największych wyzwań Zinédine'a Zidane'a, już od czasu pracy z Ancelottim, zawsze było wyciągnięcie najlepszej dyspozycji u Jeségo. Trener i atakujący spotkali się znowu i cel pozostał taki sam. Hiszpan nie jest u Zizou podstawowym zawodnikiem, ale z każdym meczem nabiera na znaczeniu, odgrywa coraz lepsze role i na dzisiaj zdaniem Marki jest w Realu zawodnikiem numer „12”. To dla niego bardzo ważny krok.

Jesé za Beníteza nie potrafił uzyskać takiego statusu jak Lucas czy Casemiro. Początkowo u Zidane'a też nie błyszczał, chociaż potrafił na przykład w ciągu kilku minut gry w Rzymie zdobyć ważnego gola. Największym ciosem musiało jednak być postawienie na Mayorala w derbach z Atleti i przeciwko Levante. Hiszpan mimo wszystko nie poddał się i w ostatnim okresie znowu jest ważną częścią zespołu. Zmiana na Camp Nou była więcej niż dobra. Atakujący był aktywny w defensywie i ofensywie. Namiastkę dobrej formy pokazywał już w spotkaniach z Sevillą czy Celtą, gdzie trafiał do siatki.

Wszyscy wiedzą, że przy BBC trudno o pierwszy skład w ataku, ale Jesé próbuje utrudniać wybór Zidane'owi. Ich stosunki są bardzo dobre, a Hiszpan cieszy się z zaufania trenera. Do końca sezonu pozostaje jeszcze trochę czasu i atakujący chce być ważnym członkiem ekipy w tym okresie.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (7)

REKLAMA