Marcel Schäfer udzielił wywiadu stronie internetowej Uefa.com. Podobnie, jak Guilavogui, wypowiadał się o ćwierćfinałowym meczu z Realem Madryt. Stwierdził, że jego zespół ma niewielkie szanse, ale też nic do stracenia.
– W poprzednim sezonie wypruwaliśmy sobie żyły, żeby awansować do Ligi Mistrzów. Teraz stworzyliśmy historię dla klubu, awansując do ćwierćfinału. Do tego mamy przed sobą pojedynek z jedną z najlepszych drużyn na świecie. Kiedy myślisz o tym, że 20 czy 25 lat temu oglądałeś Real Madryt w telewizji, a teraz masz szansę zmierzyć się z nim, to jest niesamowite wyzwanie. Wiemy, że nasze szanse są niewielkie, ale wychodzimy na boisko, żeby odnieść sukces, i tak samo zrobimy w meczu z Realem Madryt. Nie mamy nic do stracenia.
– Kiedy trafiłem do Wolfsburga w 2007 roku, trenerem był Felix Magath, a w drużynie dokonywano zmian, żeby ustabilizować sytuację w Bundeslidze. Zajęliśmy piąte miejsce w naszym pierwszym roku, a w kolejnym zostaliśmy mistrzami. To było wyjątkowe doświadczenie. Przeżyliśmy razem wiele wzlotów i upadków, w taki sposób zaczynasz się identyfikować z klubem.
Schäfer: Nie mamy nic do stracenia
Wypowiedzi gracza Wolfsburga
REKLAMA
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się