Dziennikarze bardzo często kierują w stronę Pabla Lasa pytania o sędziowanie, lecz trener koszykarskiego Realu Madryt zawsze ucieka od odpowiedzi. Po porażce w Vitorii poświęcił temu tematowi sporą część wypowiedzi.
– Nie ma o czym mówić. Koszykówka jest właśnie taka. Niezależnie od tego, czy Bertans trafił ten rzut, musimy wygrać w czwartek. Przegranie w taki sposób jest bolesne. Musimy szybko przewrócić stronę i być dumni z meczu, jaki rozegrała drużyna – przyznał Laso.
– Dominowaliśmy w pierwszej połowie dzięki naszej obronie i zbiórkom. Utrzymaliśmy dobrą przewagę na tablicy wyników, graliśmy bardzo uporządkowanie. Przeciwnicy dołączyli później do gry, a w trzeciej kwarcie skuteczność Jamesa trochę nas rozstroiła. Trafił sześć trójek na sześć prób, niektóre z nich z bardzo daleka, i przywrócił ich do gry. Była to trudna chwila, ale byliśmy w stanie wyrównać. Odzyskaliśmy kontrolę w końcówce, ale się nie udało.
– Powód mojego przewinienia technicznego? Nie mam pojęcia. Jak wytłumaczę coś, o czym nie mam pojęcia? Wydaje mi się, że to brak szacunku. Nie do mnie, a do drużyny. Przy okazji, Bertans zrobił wyraźne kroki, ale nie przez to dzisiaj przegraliśmy. Moim problemem jest to, że ciągnie się to przez cały sezon. Kiedy pytacie mnie na konferencjach prasowych o sędziowanie, zawsze mówię, że nie będę rozmawiał na gorąco, ponieważ chcę obejrzeć mecz. Zawsze.
– Gdy odgwizdują mi techniczne za przekroczenie linii… Może mnie to wkurzyć. Widziałem to jednak podczas całej Euroligi. Cóż, najwidoczniej byłem dzisiaj wybuchowy, postaram się oddychać spokojniej. Jest to ogromny brak szacunku do mojej drużyny. Obserwuję to podczas całego sezonu Euroligi.
– Rzucający najczęściej robi to bez presji. Jest to rzut, który trafiasz i wygrywasz. Mogliśmy bronić lepiej, pewnie, ale wyszło tak i tak zostanie. Koniec historii. Jako trener muszę myśleć o tym, co wydarzyło się w całym meczu.
Laso: Sędziowie nie mają do nas szacunku
Wypowiedź z konferencji prasowej
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się