Real Madryt ma być mocno niezadowolony ze słów Jamesa po meczu reprezentacji Kolumbii z Ekwadorem. Przypomnijmy, że atakujący powiedział: „Kiedy grasz i masz wsparcie wszystkich, to widać”. AS twierdzi, że klub zabolały te słowa, ponieważ Kolumbijczyk wyraźnie poskarżył się na brak minut i wsparcia w Madrycie.
Dziennik pośrednio odbiera to także jako atak na Zidane'a, co uznaje za bardzo zaskakujące, bo James zawsze wypowiadał się, ze Francuz to jego idol. Klub bardziej martwi jednak czas tych deklaracji, które nadeszły tuż przed Klasykiem i ćwierćfinałami Ligi Mistrzów. AS twierdzi, że działacze nie są też zadowoleni, że zawodnik ciągle oczekuje podwyżki, a nie pokazuje odpowiedniej formy i dodatkowo mąci atmosferę wokół drużyny.
Gazeta utrzymuje, że na dzisiaj James ciągle pozostaje na liście transferowej i po sezonie ma pożegnać się z klubem. U Beníteza atakujący rozegrał zaledwie 46,5% możliwych minut i wszyscy byli przekonani, że ma z Hiszpanem jakiś konflikt. Po przyjściu Zidane'a za wiele się jednak nie zmieniło, bo Kolumbijczyk tylko dwa razy w czternastu meczach przebywał na boisku pełne 90 minut.
AS: Real niezadowolony ze słów Jamesa
Wypowiedź Kolumbijczyka uraziła działaczy
REKLAMA
Komentarze (41)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się