REKLAMA
REKLAMA

Navas i jego rewanż w Klasyku

Jeden kłopot na drodze Kostarykanina
REKLAMA
REKLAMA

Listopadowy Klasyk głęboko zranił cały Real Madryt. Barcelona rozbiła Królewskich 4:0 na ich stadionie, a drużyna nie podniosła się już do czasu zwolnienia Rafy Beníteza. Jednym z tych, którzy tamtą porażkę odczuli najmocniej, był Keylor Navas. Kostarykanin to według większości najlepszy zawodnik Realu w tym sezonie. Do tamtego meczu stracił w lidze zaledwie trzy gole i notował rekordowe statystyki. Jednak w tamtym starciu nie tylko stracił mnóstwo bramek, ale można było odczuć, że po prostu zaliczył jeden z najgorszych meczów w koszulce Realu Madryt. MARCA twierdzi, że teraz golkiper chce rewanżu i zapomnienia o poprzednim Klasyku.

Dziennik dodaje, że 21 listopada Keylor zagrał z bólem. Bramkarz w tamtym okresie leczył kontuzję mięśniową, przez którą nie wystąpił w spotkaniu z Sevillą. Kostarykanin nie był gotowy do gry na 100%, ale zagrał na siłę, co można było zauważyć pomimo ogromnej przewagi zespołu Luisa Enrique.

Cztery miesiące później sytuacje jest już inna. Navas utrzymuje doskonałą formę, a w ostatnich meczach znowu wyrasta na absolutną gwiazdę ekipy. W każdym spotkaniu pokazuje szybkość, pewność i sprawność, które stały się jego znakiem rozpoznawczym. Do dobrych odczuć Keylor dokłada też ciągle dobre statystyki. Fantastyczną serię notuje w Lidze Mistrzów, gdzie w siedmiu spotkaniach nie wpuścił jeszcze żadnego gola. Te rozgrywki wracają za tydzień, ale najpierw Navas dostanie szansę na osobisty rewanż w Klasyku.

MARCA dodaje, że na drodze bramkarz Realu staje jeden problem – powrót ze zgrupowania reprezentacji. Kostarykanin wystąpi jutro nad ranem czasu europejskiego w starciu kadry z Jamajką i przez trudne połączenia lotnicze do Hiszpanii wróci dopiero w czwartek po południu. To oznacza, że z kolegami będzie pracować tylko w piątek i na Camp Nou pojedzie z zaledwie jednym treningiem. Dziennik stwierdza jednak, że jeśli ktoś ma poradzić sobie z takimi przeciwnościami, a przy okazji zatrzymać tercet MSN, to Keylor Navas ma do tego najlepsze warunki.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (7)

REKLAMA