REKLAMA
REKLAMA

Barcelona nie wystawi na Real podstawowego składu?

Luis Enrique może oszczędzić zawodników
REKLAMA
REKLAMA

W Barcelonie rozpoczęła się debata na temat składu na mecz z Realem Madryt. Trudno wyobrazić sobie, żeby w składzie Blaugrany zabrakło największych gwiazd, ale nie można wykluczyć pewnych rotacji. Enrique może dokonać zmian z kilku powodów.

Przede wszystkim na takie rozważania pozwala sytuacja w tabeli, gdzie Katalończycy o 9 punktów wyprzedzają Atleti, a o 10 Królewskich. Nawet porażka w Klasyku za bardzo nie zmieni ich sytuacji. Dalej, trenerzy w ostatnich godzinach przed spotkaniem mają przyjrzeć się zmęczeniu zawodników wynikającemu z podróży i występów dla reprezentacji. Jeśli Busquets zostanie dzisiaj zwolniony z kadry z powodu złamanego palca, to na zgrupowaniach i tak pozostanie aż 17 graczy. Dodatkowo piłkarze z Ameryki Południowej będą rozgrywać starcia eliminacyjne do mundialu, w które będą musieli włożyć maksymalny wysiłek. Większość z nich odbędzie po powrocie do klubu zaledwie dwa przedmeczowe treningi.

Poza tym Enrique musi też patrzeć na następny mecz, którym będzie pierwszy ćwierćfinał z Atlético. Nie ma wątpliwości, że dwumecz z Rojiblancos to na dzisiaj priorytet wśród krótkoterminowych celów zespołów.

AS przypomina, że w tym sezonie podobna sytuacja miała miejsce przed starciem z Atleti na Calderón, kiedy zmęczony meczami w reprezentacji Messi został na ławce i wszedł dopiero w drugiej połowie. To nie przeszkodziło mu przesądzić o wyniku spotkania. Mimo wszystko madrycki dziennik stwierdza, że oszczędzenie gwiazd w domowym Klasyku, który może przypieczętować tytuł, to ciągle daleka opcja.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (42)

REKLAMA