Keylor Navas został złapany na lotnisku Barajas przez dziennikarzy Asa przed wylotem do Kostaryki na mecze eliminacji do mundialu przeciwko Kostaryce. Przedstawiamy rozmowę z bramkarzem Królewskich.
Jak widzisz ligę po ostatniej kolejce?
Liga jest skomplikowana, ale trzeba walczyć do samego końca. Nie powinniśmy poddawać się w żadnym momencie i pokazywać, że potrafimy wygrywać mecz.
Barcelona jest faworytem w Klasyku?
Obie ekipy podchodzą do tego meczu na wielkim poziomie. Obie chcą wygrać, ale my musimy zająć się dobrym wykonaniem naszej pracy i dalszym rozwojem, bo nadchodzą ważne starcia w Lidze Mistrzów. To spotkanie może pomóc nam nabrać pewności siebie i jeszcze większych chęci do gry.
To twój najlepszy moment w Realu Madryt?
Czuję się dobrze, jestem bardzo spokojny. Jestem szczęśliwy z powodu zaufania, jakim obdarza mnie sztab szkoleniowy w tym sezonie. Ciężko pracowałem, żeby pokazać, że mogę grać w Realu.
W Lidze Mistrzów trafiliście na Wolfsburg.
Będzie trudno. Wszystkie mecze są trudne, nie można nikogo lekceważyć. Jeśli są w ćwierćfinałach, to z jakiegoś powodu.
Trenerzy ostrzegli was po meczu z Las Palmas?
My sami wiemy, kiedy nie gramy dobrze. Nikt nie musi nam tego mówić.
Navas: Sami wiemy, kiedy nie gramy dobrze
AS złapał bramkarza na lotnisku
REKLAMA
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się